Fundusz Sołecki Barometrem

Spodziewam się, ze jesienią 2016 roku, na spotkaniach wiejskich frekwencja była duża. Mieszkańcy wsi, na zebraniach wiejskich zdecydowali na co przeznaczą przypadający na ich miejscowość tzw. fundusz sołecki. W skali gminy jest to niemała sumka, to ponad 526 tyś zł. Przyjrzyjmy się po raz kolejny, kto i co, za te pieniądze, kupi w roku 2017.

Tak jak pisałam w poprzednim miesiącu, najwięcej potrzeb mieszkańcy identyfikowali w drogach gminnych. To temat rzeka. Oprócz wymienionych wcześniej inwestycji, remontować drogi będzie wieś: Matały, Łazy, Twarogi, Burakowskie, Karczewizna i Szumin. Modernizować drogi będzie wieś: Zagrodniki, Budziska, Nadkole, Laski ,

Baczki i Dąbrowa.  Inni postanowili opracować dokumentację projektową dróg, z nadzieją, że kiedyś zostanie zrealizowana. Od dokumentacji technicznej zaczyna wieś Gwizdały (aż dwie drogi), Pogorzelec i Baczki. Na dokumentację techniczną utwardzonego pobocza ( prawdopodobnie chodzi o rozwiązanie podobne do Gwizdał) postawiła wieś Jerzyska. Wieś Burakowskie zafunduje sobie jeszcze znak drogowy i barierkę ochronną. Gdzie ten znak drogowy i barierka pojawi się, tego nie można wyczytać z budżetu. Trzy miejscowości zaczyna od porządkowania poboczy. Nadkole i Karczewizna uporządkuje pobocza dróg, a Kamionna będzie sprzątała ul. Brzozową.  Wydatki majątkowe i bieżące na drogi gminne, z funduszu sołeckiego, wyniosą 221 tyś zł.

Sołectwo Kalinowiec postawiło na zakup nieruchomości, budynku po byłym sklepie GS-u. Bardzo dobry wybór. Pamiętam, że ten temat był przedmiotem rozmów Pani sołtys z Burmistrzem Łochowa od kilku lat. Wprawdzie mogli korzystać z budynku szkolnego, ale ten obiekt był zbyt duży na potrzeby wsi. Problem z ogrzewaniem, wyposażeniem itp. Dzięki zarządowi i radzie nadzorczej GS-u można pozyskać nowy lokal dla mieszkańców Kalinowca. Wprawdzie budynek sklepu nie jest zbyt duży, ale na potrzeby świetlicy wiejskiej powinien wystarczyć.  W położeniu tego obiektu widzę same zalety. Owszem, trzeba włożyć dużo zachodu, pracy i pieniędzy aby doprowadzić do funkcjonalności ten obiekt, ale jakie korzyści! Wieś ma gdzie zorganizować zebranie wiejskie, a przy okazji można zorganizować punkt informacji turystycznej, może z małą gastronomią.  Tama tuż obok powoduje, że turyści w kajakach musza w tym miejscu wyjść na ląd. Ależ wtedy smakuje chleb ze smalcem i ogórkiem. Jakby powstał pomysł na sprzedaż produktu lokalnego, do tego punkt informacji turystycznej i wniosek o dofinansowanie do LGD „Bądźmy Razem” już gotowy. W następnym roku lub kolejnym, w Kalinowcu pomyślcie o przystani kajakowej, z pomostem i toaletą.

To, że Budziska strażą pożarną stoją, to każdy wie. Wieś zafunduje monitoring przy garażach OSP. Swoją drogą, o pomstę do nieba woła  fakt, że okrada się straż pożarną.

Na konserwację rowów postawili mieszkańcy Wólki Paplińskiej, Barchowa i Twarogów. Zapewne będą to rowy gminne, bo na prywatne pieniędzy z funduszu sołeckiego wydać nie można. Oświetlenie drogowe będzie uzupełnione w Jasiorówce, Samotrzasku, Barchowie, Burakowskiem, Jerzyskach i Kamionnie (ul. Kościelna). Barchów to jedyna miejscowość wyposażona w lampy LED. Tylko pozazdrościć.

Z funduszu sołeckiego będzie też sfinansowane sprzątanie wsi Zagrodniki i Karczewizna, a dzień dziecka zorganizują mieszkańcy Budzisk i Łazów.

Wyposażenie świetlic zostanie uzupełnione w Pogorzelcu, Jasiorówce, Matałach, Ogrodnikach i Łazach. Łosiewice zafundują sobie klimatyzatory do świetlicy, a mieszkańcy  Matał i Barchowa kupią kosiarkę.

Jasiorówka chce mieć nową wiatę przystankową i zrekonstruować plac zabaw, który został rozebrany podczas budowy garażu na samochód strażacki. Czy nie mieli się tym się zając strażacy w ubiegłym roku?

Zambrzyniec, Łojew, Łojki, Majdan i Brzuza będzie opracowywać dokumentację projektową przestrzeni publicznej pod rekreację.  Zapewne na realizację swoich zamierzeń  będą chcieli skorzystać z dofinansowania zewnętrznego. Trzeba się spieszyć. Nabory na odnowę wsi Marszałek Województwa Mazowieckiego zapowiada na III kwartał 2017 r. W LGD „Bądźmy Razem” pierwsze nabory na odnowę wsi już za nami. Skorzystała wieś Pogorzelec. Będzie robiona tylko termomodernizacja. Dobre i to. Pogorzelec nie odpuszcza, myśli o remoncie wewnątrz świetlicy oraz zagospodarowaniu terenu.

Kaliska i Gwizdały zakupią urządzenia na plac zabaw przy świetlicach wiejskich, zaś mieszkańcy Barchowa będą montować  piłkochwyt na działce przy świetlicy wiejskiej. Pewnie z drugiej strony, od rowu, bo od drogi już jest. W Kaliskach, Gwizdałach, Ogrodnikach świetlice poddane zostały modernizacji jako jedne z pierwszych z funduszy UE ponad dziesięć lat temu. Przez ten czas obiekty i urządzenia  zużyły się, a są jeszcze wsie, gdzie jeszcze świetlice nie doczekały się modernizacji. Jak obiekt żyje i zużywa się to bardzo dobrze. Gorzej jak nie ma komu zająć się świetlicą. Takie sytuacje też miały miejsce w naszej gminie. Potrzeby były, ale nie było komu wziąć odpowiedzialności za obiekt. Dobrze, że znaleźli się młodzi ludzie, którym chce się chcieć i świetlica ożyła.

Fundusz sołecki wiąże się z ożywionymi dyskusjami, pewnie nawet ze sporami! Ale to właśnie dzięki takim rozmowom powstają pomysły rozwiązania problemów w sołectwie. I to nie tylko o to, na co wydać pieniądze, ale też o to, co jest w sołectwie ważne. Nie ma nic ważniejszego jak poszukiwanie odpowiedzi na pytania rodzące się w związku z funkcjonowaniem w publicznej przestrzeni. Z pewnością fundusz sołecki nie rozwiąże wszystkich problemów sołectwa ale jest szansą dla każdego z sołectw, dobrym punktem wyjścia do wspólnej dyskusji i organizowania się wokół spraw wsi. Powinien być wskazówką, barometrem potrzeb w danej miejscowości dla władz gminy.

Dyskusja kto jest bardziej zasłużony dla funduszu sołeckiego w Łochowie, radni PiS, radni KWW Ziemi Łochowskiej, a może radni niezależni, jest niepotrzebna. Aby podjąć jakąkolwiek uchwałę  zawsze w radzie potrzebna jest większość. Ta sama rada, ten sam skład rady, jak powiedział przewodniczący Rady Miejskiej w Łochowie na ostatniej sesji, w 2015 roku podjęła uchwałę o niewydzielaniu funduszu sołeckiego na rok 2016, zaś w zeszłym roku podjęła uchwałę o wydzieleniu funduszu sołeckiego na rok 2017. To były dwie różne sytuacje, dwóch całkiem różnych burmistrzów zarządzało gminą. Czy to zasługa obecnego zarządu, że jest wydzielony fundusz sołecki? W pewnym sensie tak. Rozsądek podpowiedział radnym, że przy niedoświadczonym zarządzie, takie rozwiązanie jest bardziej korzystne i gwarantuje zrównoważenie, przynajmniej części wydatków z budżetu na terenie gminy, tzw. mądrość etapu!

Co z miastem? Może budżet obywatelski z podziałem na osiedla, żeby nie toczyć sporów międzyosiedlowych? Póki co, to pytanie pozostanie pytaniem retorycznym.  

Urszula Anna Kalinowska 

 
Michal Krupa