Fundusz sołecki wentylem

Kilkanaście lat temu, w ramach przejrzystości działania jednostek publicznych, zafundowano obywatelom dostęp do informacji publicznej, czyli Biuletyn Informacji Publicznej. Dostępny jest zazwyczaj na stronie internetowej gminy. W jej menu mamy napisane „BIP”. Wystarczy kliknąć i prawie natychmiast mamy dostęp do informacji publicznej. Dowiemy się tam wszystkiego, co w trawie piszczy. `

Dziś słów kilka o tym, co piszczy w załączniku nr 2a do uchwały budżetowej, tj. planie wydatków majątkowych (inwestycyjnych) przewidzianych do realizacji w 2017 r,, a ściślej w temacie gminnych dróg, na które planuje się przeznaczyć 1.174.165 zł. Niedużo, ale przecież reforma oświaty przed nami, czyli przystosowanie szkół do niej, że o zadłużeniu gminy nie wspomnę.

Dużo, nie dużo, podzielić trzeba. Dobrze, że na ratunek panu burmistrzowi przyszły sołectwa i wspomogły swoim funduszem inwestycje drogowe. Na 17 zadań drogowych, aż 13, za ponad 173 tys. zł będzie finansowane z tak wyczekiwanego funduszu sołeckiego. Żeby nie on, to rozdział drogi publiczne byłby niemalże pusty. Niestety, fundusz sołecki to nie są wielkie kwoty, za które można budować drogi. Najbogatszy Ostrówek, bo największy, przeznaczył aż 32 tysiące na powstanie drogi gminnej osiedlowej. Jednym słowem, 13 sołectw ile miało tyle dało na poprawę infrastruktury drogowej. Ukazuje to skalę potrzeb w tym zakresie.

Jedynie wieś Samotrzask, nie dokładając ani złotówki, dostała prezent w postaci 632 tys. zł. Budowa drogi, a raczej jej dokończenie. Samotrzask nie dokłada do inwestycji. To mała wieś i fundusz sołecki mizerny, a że się należy świadczy fakt, że znalazła się w budżecie zeszłego roku. Następnie, zaraz po objęciu władzy przez nowego burmistrza, wyleciała z planu finansowego. Obecnie wróciła. I bardzo dobrze.

Bardzo hojny prezent dostała wieś Łopianka. Do 18,7 tys. zł funduszu sołeckiego, Burmistrz Łochowa dołożył dwanaście razy więcej, bo aż 220 tys. zł. Na budowę chodnika. Wzbudziło to mój sprzeciw na sesji Rady Miejskiej w Łochowie. Otóż, mimo niekwestionowanej potrzeby budowy tego chodnika, jest wiele, wiele równie ważnych i równie pilnych miejsc. A może i bardziej. Rozłożenie realizacji na dwa, trzy lata byłoby uzasadnione. Zdaniem pani zastępczyni burmistrza jest to niewielkie zadanie, bo niewiele ponad 0,5 km i nie ma się co rozdrabniać. Szczególnie, że ten chodnik biegnie koło jej posesji. Burmistrz zaproponował podział środków finansowych, radni przegłosowali i poszło. Pośpiesznie podpisano umowę. Aby radni nie zmienili zdania.

Zapisane są jeszcze w tym rozdziale dwa zadania: 5 tys. zł na ulicę XXX-lecia PRL w Ostrówku i aż 20 tys. zł na budowę ulicy Chopina w Łochowie. Ul. Chopina jest jedynym (!) zadaniem inwestycyjnym w budżecie na rok 2017 na terenie miasta. Jedynym. Co można zrobić za 20 tys. zł w branży drogowej? Czas pokaże. Niestety, nie mamy argumentu w postaci funduszu sołeckiego, aby przekonać burmistrza do inwestowania na terenie miasta. Choć, jak widać w BIP, na niewiele się zdał. Jedynie Łopianka jest bardzo przekonywująca.

Urszula A. Kalinowska

 
Michal Krupa