Pełnia lata

Sierpień, najbardziej chyba oczekiwany przez wędkarzy miesiąc. Ryby, pomimo że to pełnia lata, instynktownie przygotowują się do przetrwania w dobrej kondycji okresu jesiennego i zimy. Dla nas to zwyczajnie okres lepszego żerowania ryb, lepszych brań. No i złowienia ładniejszego okazu! Zaczyna intensywniej brać szczupak, okoń, leszcz, a na przyległych zbiornikach wokół Łochowa, jak wieści niosą, zdarza się ładny lin i karaś! Niedaleko położony zbiornik - starorzecze Bugu  "Podkowa"- może nas obdarzyć, a zdarza to się często, ładnym karpiem. Niski stan wód pokrzyżował trochę plany łowców sumów, bo sum potrzebuje głębszych miejsc do bytowania i gdy warunki hydrologiczne mu tego nie zapewniają, wędruję do głębszych wód. W naszym przypadku "emigruje" do Wisły, Zalewu Zegrzyńskiego, czy też do  miejsca, gdzie Wisła i Bug łączą się, czyli Bugo-Narwi w Serocku.

A tam już może spokojnie czekać na korzystniejsze zmiany, bo głębokość wody oscyluje w granicach 5-8 m. Łowiłem na pomostach w Serocku i wierzcie mi, że tuż przy brzegu sprawdzaliśmy echosondą i głębokość 5-6 m to norma. I ryba jest. U nas też jest, choć może nie takie okazy i nie w takiej ilości, ale wynagradza to nam piękno okolic Łochowa! Naprawdę mamy piękne, różnorodne tereny, a i dolina Liwca to turystyczne cudeńko. Tylko przeraża ilość pozostawionych przez wędkarzy, i nie tylko przez nich, śmieci i odpadków, szczególnie ich dużo w pobliżu rzek, strumieni i bagien.

Ekologia jest bardzo ważna, ale jeszcze ważniejsze jest zwyczajne ludzkie podejście do przyrody! Wszyscy płacimy za wywóz odpadów, więc zadziwia fakt, że każdy piątek, sobota, a szczególnie w porze wieczornej i nocnej, "przemykają" samochody wśród leśnych dróżek i  właściciele wyrzucają odpady czy w workach , czy w wprost do lasu. Wędkarze też zostawiają po sobie niemiłe wspomnienia. Czasem widzę całe rodziny, które spacerują bo okolicznych rozlewiskach i bagnach i  komentują  to, co zostawili na pewno wędkarze. Bo nikt inny nie zostawia tylu puszek po kukurydzy, pudełek po robakach czy toreb po zanętach! Czy wędkarze zdają sobie sprawę, że folie ulegają biodegradacji dopiero po około 500 latach! Czyli jesteśmy skazani na taki widok przez długie lata. A piękne różnorodne okolice Łochowa warte są, aby je zwiedzać i o nie dbać! 

Metoda, którą miałem opisać, "swing-tip", zabrałaby tak dużo miejsca, że o rzeczach ważnych dla mieszkańców i wędkarzy naszych przepięknych terenów, czyli o czystości lasów, wód, brzegów nie starczyłoby miejsca. Ciekawym tej metody polecam film na "You Tube" zatytułowany "Swing-Tip" i tam wszyscy zainteresowani zobaczą tę metodę. Jest ciekawa i skuteczna. Zapewniam!

Na koniec apel do wszystkich mieszkańców i wędkarzy naszej pięknej gminy Łochów! Apel o dbanie o nasze lasy i nie zaśmiecanie  tych terenów. Gdy wybieramy się na spacer, na grzyby, ryby - naprawdę niemiłe wrażenie sprawiają wyrzucane wszędzie śmieci! Dbajmy o  nasze środowisko!  Gdyby ryby miały głos - wołałyby o pomstę do  nieba, za to co robimy z naszą naturą. Przecież będziemy tu mieszkać, żyć, nasze dzieci, wnuki. Więc warto dbać o  to co nasze i piękne!

Artur Ramud

 
Michal Krupa