Przywłaszczenie części ulicy?

Czy kolej przywłaszczyła sobie część ulicy Żeromskiego w Łochowie w związku z modernizacją linii kolejowej przez to miasto biegnącej? Sprawa ta wypłynęła po fakcie gdy publiczne obietnice PKP PLK z grudnia ub. roku, a dotyczące uruchomienia tymczasowego przejazdu w osi ul. Żeromskiego już z początkiem kwietnia br. stały się z ich strony czczą gadaniną.

Dlatego walka części mieszkańców o przejazd kolejowy w osi tej ulicy trwa:

16.02.2016 r. w świetlicy SP nr 1 odbyło się zebranie mieszkańców z udziałem nowego Burmistrza Łochowa, Roberta Gołaszewskiego oraz prezydium rady - Andrzejem Suchenkiem i Jarosławem Kokoszą, gdzie na jaw wyszły kwestie „zaniedbania” w temacie obrony przejazdu kolejowego przed jego zamknięciem;

- 6.04.2016 r. odbyło się ponownie zebranie z udziałem władz jak wyżej ale co najistotniejsze z udziałem przedstawicieli inwestora i wykonawcy modernizowanej linii kolejowej, m.in. dyrektora Kazimierza Peryta (centrala PKP PLK, rzecznik prasowy), Andrzeja Kmiecika (dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Siedlcach), Grzegorza Pawłowskiego (kierownika budowy f-my Torpol). W dyskusji i odpowiedziach na pytania mieszkańców nawiązano do początków tej inwestycji, czyli prac projektowych z 2007 r. Kluczowym jednak momentem losu przejazdu kolejowego w osi ul. Żeromskiego okazał się rok 2013, gdzie włodarze naszej gminy „oddali” niejako przejazd za modernizację zdecydowanej większości odcinka ul. Dolnej, bez wiedzy i aprobaty mieszkańców ulic najbardziej zainteresowanych istnieniem tego przejazdu. W ocenie inwestora uruchomienie przejazdu, nawet tymczasowe, jest niemożliwe.

- 14.04.2016 r. część mieszkańców nie daje za wygraną i z inspiracji p. Jerzego Krynickiego organizuje spontaniczne zebranie przy torach (byłym przejeździe), gdyż ich zdaniem przejazd został zlikwidowany nielegalnie.

Pan Krynicki, bodajże czterokrotnie, podczas spotkania 6 kwietnia poruszał wątek nieprawnego przywłaszczenia sobie przez kolej fragmentu ulicy Żeromskiego, konkretnie  odcinka znajdującego się w pasie kolejowym, bez uzgodnienia tego z mieszkańcami, jako współwłaścicielami, współużytkownikami tej ulicy. Obecnie ulica ta kończy się tuż przed przejazdem kolejowym wchodząc w ulicę Dolną. Jednak po drugiej stronie przejazdu skręcając w nią z K-50 natrafimy na znak drogowy „ślepej ulicy”, tzn. że kilkadziesiąt metrów tej ulicy pozostało i jest oddzielone od odcinka zasadniczego kolejowym pasem zakończonym z obydwu stron ekranami dźwiękochłonnymi.  Wątpiącemu, że naruszone zostało prawo współwłasności uczestnicy spotkania nie byli w stanie wyjaśnić że adwersarz nie ma racji, ani też jej przyznać, stwierdzając kilkakrotnie, że jest to pas kolejowy.

. Ten idzie za ciosem i składa do Prokuratury Rejonowej w Węgrowie wniosek/doniesienie, by ta wszczęła postępowanie mające na celu wyjaśnienie wszystkich spraw związanych z modernizacją  E75 na łochowskim odcinku. Prokuratura wszczęła postępowanie i przesłuchała wnioskującego. Sprawa w toku. Co z tego wyniknie - zobaczymy.

R

 
Michal Krupa