500+

                Sztandarowy, zapowiadamy w kampanii wyborczej projekt PiS wchodzi w życie. W środę 17 lutego prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę wprowadzającą program Rodzina 500 plus. Wcześniej ustawa ta została przegłosowana w Sejmie (za przyjęciem głosowało 261 posłów, przeciw 43, wstrzymało się 140), następnie skierowana została do Senatu w którym przeszła bez żadnych poprawek. Po tych dwóch zdaniach wydawać by się mogło, że było łatwo, miło i przyjemnie. Ale nic z tych rzeczy. Zresztą przeczytajcie Państwo sami:

 

- Polskie rodziny potrzebują wsparcia, ale ta ustawa podkłada minę pod bezpieczeństwo gospodarcze 40 mln Polaków - mówiła posłanka Nowoczesnej.pl Kamila Gasiuk-Pihowicz. Przekonywała, że państwa nie stać na realizację programu 500 plus. - Wykluczacie jedynaki i jedno dziecko w rodzinie wielodzietnej.

- Wasza ustawa jest nieuczciwa - wołał Sławomir Neumann z PO. Cezary Grabarczyk również z PO twierdził, że program 500+ to dzielenie polskich dzieci na lepsze i gorsze.

                Reasumując, wszyscy głosujący posłowie PiS- za, cała Nowoczesna.pl - przeciw, PO - wstrzymało się od głosu, Kukiz15 - pół na pół i tu należy zauważyć, że mimo jakichś negatywnych wypowiedzi, całe PSL-za.  W tym miejscu przytoczę bardzo znamienne słowa, które powiedziała Pani premier „Dziękuję również opozycji. Dziękuje państwu za wasz głos. Myślę, że polskie rodziny ocenią po czyjej stronie jest racja. To są pieniądze dla wszystkich polskich rodzin. Ja nie dzielę rodzin w zależności do tego, czy głosują na Prawo i Sprawiedliwość, czy na PO, PSL, Nowoczesną. To są polskie rodziny i powinniśmy o nie dbać niezależnie do tego jakie mają poglądy.” Przed głosowaniem nad projektem premier Beata Szydło mówiła „Dzisiaj jest bardzo ważny dzień dla polskich rodzin. To jest dzień w którym możemy wreszcie powiedzieć, że Polska dołącza do tych wszystkich państw, które uważają, że mądra polityka prorodzinna jest kwestią racji stanu każdego narodu” I dalej. „Wprowadzamy program, który jest kompleksowym programem pomocy dla polskich rodzin. Najważniejszy jest ten element, o którym państwo nie chcecie mówić. To perspektywa demograficzna. Jeżeli nie podejmiemy odpowiednich działań to Polska będzie wymierać. Czy tego chcecie?”, pytała szefowa rządu. Skieruje teraz to pytanie do nas wszystkich. Czy tego chcemy? Wierzę, że tego nie chce żaden Polak.

Marek Górniaczyk

 
Michal Krupa