Dzieląca magistrala

Modernizacja magistrali kolejowej na odcinku Tłuszcz – Sadowne w pełni. Rozmach robót widoczny na każdym kilometrze tego odcinka. Zwiększenie prędkości pociągów oraz zwiększenie i poprawa poziomu bezpieczeństwa podróżujących między Warszawą a Białymstokiem i dalej, ponoć aż do Petersburga, a także zwiększenie bezpieczeństwa innych osób korzystających z konieczności z kolejowej infrastruktury to rzecz godna uwagi, rzecz nadrzędna, wręcz podstawowa, tym bardziej gdy stawką są grube miliardy złotych wyłożone na tę inwestycję.

 

Wszystko pięknie, tylko dlaczego nie bierze się pod uwagę również interesu mieszkańców obszarów położonych w pobliżu tej magistrali, która Łochów podzieli właściwie na dwa odrębne osiedlowe byty. Mogliśmy się spodziewać, że dotychczasowe trzy przejazdy kolejowe w obrębie niewielkiej miejscowości to co najmniej o jeden za dużo. Jednak odejście od koncepcji bezkolizyjnego wiaduktu zarówno nad magistralą jak i nad krajową 50 (obecny przejazd kolejowy w kierunku na Brzuzę), odejście od koncepcji przejścia pieszo-rowerowego (obecny przejazd kolejowy na tzw. Wymysłach) to przykłady całkowitego nieliczenia się z mieszkańcami tej części Łochowa i przyklejonej do niego części Jasiorówki. Wygląda na to, że ten kto dysponuje kasą, w tym przypadku są to publiczne (czytaj unijne) pieniądze, stawia warunki i racja może być tylko po jego stronie. To żadna sztuka - jednym zrobić dobrze, a innym spieprzyć - na dodatek za tak grube pieniądze.

                R

 
Michal Krupa