Starszaki w Rozalinie

Dnia 22. września br. najstarsze przedszkolaki z Samorządowego Przedszkola Nr 1 w Łochowie, nie tracąc pięknej wrześniowej aury, wyruszyły na wycieczkę autokarową do Gospodarstwa Agroturystycznego „Leszczynowe Zacisze” w Rozalinie. Pogoda tego dnia była wspaniała i humory dopisywały wszystkim dzieciom z grupy Biedronki i Słoneczka.

 

Na początek naszej przygody właścicielka serdecznie nas przywitała. Pani Małgorzata zaprosiła przedszkolaków do przytulnego, pełnego wiejskiego uroku domu, w którym odbyły się warsztaty edukacyjne pt: „Pyszności, rozmaitości” z zakresu pieczenia pizzy. Każde dziecko mogło odkryć w sobie zdolności manualne, uwolnić fantazję przy formowaniu ciasta, samodzielnie je wałkować a następnie ozdobić według własnych upodobań i smaków.

Fantastycznym przeżyciem była przejażdżka bryczką. Każdy z uśmiechem „od ucha do ucha” grzecznie czekał na swoją kolej a słoneczne promienie przyjemnie ogrzewały buzie przedszkolaków. Po przejażdżce dzieci odszukały swoje kulinarne arcydzieła i zjadły pyszną własnoręcznie robioną pizzę.

Następnie udaliśmy się zapoznać z mieszkańcami gospodarstwa. Obserwowaliśmy zwyczaje świnek, kozy, kucyka, wesołych królików, a urocze pawie oczarowały nas barwnymi i ozdobnymi piórami. Dzięki uprzejmości gospodyni obiektu dzieci mogły zobaczyć z bliska zwierzęta, a niektóre z nich dotknąć i nakarmić. Piękna pogoda i doskonałe humory sprzyjały zabawom ruchowym na bezpiecznym, zadbanym i atrakcyjnym placu zabaw. Kolejnym punktem naszej przygody w gospodarstwie agroturystycznym było ognisko. Gospodarze zadbali aby zaplanowane działania były dopracowane i zrealizowane, a dzieci po tych wszystkich niespodziankach i atrakcjach na świeżym powietrzu z ogromnym apetytem zjadły pieczone kiełbaski.

Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy, tak jak i nasza wizyta w gospodarstwie dobiegła końca. Machając na pożegnanie z żalem opuszczaliśmy pełne przygód i wrażeń „Leszczynowe Zacisze”. Wszyscy uczestnicy wycieczki zgodnie stwierdzili: „Bardzo nam się tu podobało i warto jeszcze to miejsce odwiedzić”. 

                 Elżbieta Fabisiak

 
Michal Krupa