Stuletni wrak

Woda w Bugu opadła tak nisko, że odsłoniła wrak statku parowego. Znajduje się on na wysokości wsi Wilczogęby (po drugiej stronie koryta rzeki w pobliżu jest wieś Bojany). Dotychczas budził ciekawość miłośników historycznych znalezisk oraz przyjeżdżających w nasze strony, np. wypoczywających w Broku, gdyż co kilka, kilkanaście lat, przy niskim stanie rzeki „odsłaniał się”. Na pocztówkach z Broku, które na początku lat siedemdziesiątych minionego wieku można było nabyć w miejscowym kiosku ruchu był uwidoczniony jako ciekawostka... rozwiń całość.  Zatem od co najmniej czterdziestu lat mówiono o nim, ale wtedy nie było Internetu, a w TV zaledwie dwa kanały, więc nie było to sensacją.

Obecnie stał się atrakcją turystyczną. Jest to rosyjski statek parowy bocznokołowy o wymiarach około 3,5-4,0 x 40m, który został zatopiony w 1915 r. Wraz z trzema innymi jednostkami, które zostały przejęte, płynął do twierdzy w Modlinie.

16 sierpnia (niedziela) wspólne badania przeprowadzili członkowie Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich SNAP oddział w Warszawie i Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl”. Jednostka ma być wpisana do rejestru zabytków. Marzeniem lokalnych historyków jest zdobycie środków na wyciągnięcie wraku. W 2006 roku firma ratownictwa wodnego RAKO z Warszawy podjęła próbę wyciągnięcia wraku na powierzchnię. Wysoki poziom wody sprawił, że akcja się nie powiodła. Czy los wraku parowca spoczywającego w korycie rzeki Bug się odmieni? Na to potrzeba nie tylko zapaleńców ale i znacznych kwot na jego wyciągnięcie, a potem zagospodarowanie.

                R

 
Michal Krupa