Fermi MUN 2015

Miałam okazję wziąć udział, jako delegatka Nikaraguy, w tegorocznym Fermi Model United Nations organizowanym przez LiceoScientifico e Linguistico "Enrico Fermi" na Sardynii. Uczestnictwo w symulacji obrad ONZ-u, w tak pięknym miejscu, było jednym z najciekawszych i kształcących doświadczeń w moim życiu.

Udział w obradach, uczy jak znajdować dobre rozwiązania problemów. Często należy iść na kompromis, aby były one do zaakceptowania dla jak największej ilości krajów. Zajmowałam się tematem o społeczności LGBT. Musiałam przedstawiać stanowisko kraju, którego byłam delegatką. Nie mogłam kierować się własnymi przekonaniami.

Każdy delegat musiał utożsamić się z krajem, który reprezentował i podczas dyskusji, pamiętać aby pomysły zarówno jego, jak i innych delegatów, były zgodne z polityką kraju, który reprezentował.

Na MUN-ie można nauczyć się również jak być dobrym dyplomatą i mówcą.  Należy być pewnym swoich racji, dobrze argumentować swoje zdanie i być gotowym na prowadzenie dyskusji, w której trzeba używać oficjalnego języka. Oczywiście całe obrady odbywają się po angielsku. Dzięki temu mogłam sprawdzić swoje umiejętności, jednocześnie je ulepszając.

Obrady trwały trzy dni, w tym czasie mieszkałam u sardyńskiej rodziny. Poznałam ich zwyczaje, tradycyjną kuchnie, temperament, podejście do życia. Bardzo podobało mi się, że Sardyńczycy nigdzie się nie śpieszą (nawet jeśli są spóźnieni) oraz to jak bardzo są otwarci na nowych ludzi. Nawiązywanie znajomości jest tam bardzo łatwe. Rozmawiałam na ten temat z moją koleżanką Miriam, która tam mieszka. Powiedziała mi, że ludzie tutaj są dumni ze swojej wyspy, lubią dzielić się swoją tradycją i kulturą, dlatego przyjmują nas tak serdecznie. Poznałam wielu ciekawych ludzi w moim wieku, spędzaliśmy wspólnie bardzo dużo czasu, na obradach, ale również po nich. Wychodziliśmy wspólnie na spacer po mieście czy do kawiarni, dzięki czemu mogliśmy poznać się lepiej, dowiedzieć się czegoś nowego o naszych krajach, pośmiać się z siebie nawzajem gdy próbowaliśmy mówić w innych językach.

To doświadczenie zapamiętam na długo. Nauczyłam się dużo ciekawych rzeczy. Umiejętności nabyte na Fermi MUN-ie na pewno przydadzą mi się w przyszłości. Myślę, że miejsce też miało znaczenie. Sardynia jest piękną wyspą, ze wspaniałymi krajobrazami, otwartymi ludźmi. Panująca tam atmosfera sprawia, że chce się tam wrócić.

Podziękowania kieruję do sponsora Burmistrza Łochowa Pana Mariana Dzięcioła za wsparcie finansowe, dyrekcji LO w Łochowie za możliwość wyjazdu, a w szczególności do naszego opiekuna, pani Diny Jakimczuk,  na której rady i pomoc zawsze mogliśmy liczyć.

Anna Suchenek

 
Michal Krupa