Konwencja przemocowa – zagrożenia.

                Pod takim tytułem 14 marca w Zespole Szkół im. Orła Białego w Ostrówku odbyło się spotkanie z parlamentarzystkami Prawa i Sprawiedliwości: poseł Krystyną Pawłowicz i senator Marią Koc. Temat  ten dotyczy bardzo niebezpiecznej dla nas  „Konwencji Rady Europy ws. przemocy wobec kobiet” przed którą już w 2012 roku przestrzegali biskupi w komunikacie z Konferencji Episkopatu Polski.  Zwracali oni uwagę na to, że w  dokumencie tym pod mylącym tytułem, tylnymi drzwiami chce się przeprowadzić w Polsce rewolucję kulturową, której celem ma być wykorzenienie wartości i tradycji chrześcijańskich opartych na tradycyjnym modelu rodziny.

Czy to nie absurd, że w religii i rodzinie  Rada Europy widzi źródła zagrożenia przemocą.  Jak mówiła na spotkaniu prof. Pawłowicz – „… Polskie prawo w wystarczający sposób chroni osoby słabsze przed przemocą. Wystarczy tylko z niego korzystać…  Nikt nie mówi, że przemocy wobec kobiet nie ma, ale jej przyczyny są zupełnie inne. Pojawia się ona na skutek różnego rodzaju uzależnień. Takich jak: alkohol, narkotyki czy pornografia…”. Wobec tego jaki jest sens wprowadzania nowych rozwiązań prawnych?  „…Za takimi zmianami lobbują środowiska lesbijskie, gejowskie i feministyczne. Chcą one wymusić na nas zmiany w Konstytucji, aby w przyszłości realizować postulaty ideologii gender. Chcą zlikwidować takie pojęcia jak ojciec i matka, a zastąpić je słowami - rodzic 1 i rodzic 2. Słowo małżeństwo zastępują słowem związek partnerski i do tego jeszcze wprowadzają pojęcie jakiejś - płci kulturowej. Według nich płeć biologiczna nie ma tu żadnego znaczenia …” - mówiła podniesionym głosem poseł Pawłowicz. Zwracała też uwagę na to, że pomysłodawcy konwencji upominają się o najmłodsze pokolenie. Zobowiązują nas do wprowadzania odpowiednich materiałów szkoleniowych do programów edukacyjnych, aby już na zupełnie innych wzorcach „wychowywać” nowe pokolenie.

                 „Procesy te wcale nie są wizją jakiejś bliżej nie określonej przyszłości. To wszystko dzieje się na naszych oczach. Komisje sejmowe pracują nad projektami ustaw o zmianie płci i związkach partnerskich, a właśnie dziś prezydent Komorowski podpisał ustawę wyrażająca zgodę na ratyfikację wspomnianej konwencji…” - mówiła senator Maria Koc. Jako przestrogę dla nas podała przykład lewicowych rządów premiera Zapatero w Hiszpanii.  Polityk ten w ciągu 8 lat swoich rządów zlaicyzował swój kraj, a symbolem tego okresu są  dziś opustoszałe kościoły, w wielu przypadkach zamienione na galerie handlowe. A wszystko to w kraju o pięknych tradycjach chrześcijańskich. Czy tego chcemy w Polsce? Obydwie parlamentarzystki podkreślały, że jest szansa, aby te wyniszczające procesy w Polsce zahamować. Jako obywatele mamy bezpośredni wpływ na to poprzez kartę wyborczą, której możemy użyć już 10 maja w wyborach prezydenckich, a później w jesiennych wyborach parlamentarnych. Wystarczy postawić na właściwych ludzi, którzy będą nas później reprezentować przy podejmowaniu bardzo ważnych decyzji. Zachęcały do oddania głosu na kandydata zjednoczonej prawicy – Andrzeja Dudę, który jednoznacznie opowiada się po stronie obrony tradycyjnych wartości chrześcijańskich. „… Jego główny kontrkandydat, obecny prezydent Bronisław Komorowski takiej pewności nie daje. W kampanii wyborczej przedstawia się jako - kandydat obywatelski, a swoimi decyzjami pokazuje, że jest anty-obywatelski. Podpisywał wszystkie ustawy, które podsuwała mu większość sejmowa. Nawet te wbrew woli obywateli. Zlekceważył prawie 3 mln podpisów przeciw podniesieniu wieku emerytalnego. Podobnie zachował się podpisując ustawę o podniesieniu podatku VAT…” - mówiła senator Koc. 

                Na zakończenie radny Rady Miejskiej w Łochowie Grzegorz Narzymski podziękował dyr. Marzenie Dobrzańskiej za możliwość zorganizowania tego spotkania, a wszystkim uczestnikom za udział  i zapowiedział kolejne w niedalekiej przyszłości.

            Robert Gołaszewski

 
Michal Krupa