Gdzieś na ulicy Fabrycznej

      Wszyscy znają kultową piosenkę Kobranocki, lecz niewielu miało okazję przejść ulicą ze szlagieru dwukrotnie w ciągu jednej wycieczki i spotkać się z niemnej romantycznymi miejscami. Szlak może być kontynuacją trasy 14 lub ciekawą przechadzką w okolicy Łochowa w celu obejrzenia uroczych, śródleśnych jeziorek. W lasach chronione bagno zwyczajne, w runie połacie jagód, wśród starych sosen świerki. Możliwy boczny wypad do dworku w Baczkach, Kamionny, dworu łochowskiego i zejście nad Liwiec w okolicy grodziska wczesnośredniowiecznego. Interesująco przez cały rok z wyjątkiem wietrznych dni.

 

      Ostrówek Węgrowski, przystanek pkp na linii Warszawa-Małkinia. Po północnej stronie torów rezerwat Wilcze Błota. Przystanek w Ostrówku własnym kosztem zbudował w 1926 roku i utrzymywał do II wojny światowej Loewenstain. Przystanek był bardzo ruchliwy: oprócz wyrobów fabrycznych wywożono stąd mięso wołowe (w pobliżu w Łojewie była rzeźnia), grzyby, jagody (S. Sęczyk). 

      Idziemy chodnikiem wzdłuż szosy (ul. Fabryczna, w kierunku Małkinii) do centrum wsi, łączącej się w zasadzie z sąsiednimi osadami: Majdanem i Łojewem.

      Ostrówek powstał po 1884 roku, gdy zięć przemysłowca Perlisa - Loewenstein przeniósł fabrykę odlewów do Majdanu na grunt „Ostrowy”, który odtąd zyskał nazwę Ostrówek. Fabryka w Ostrówku, zbudowana przez Ludwika Lejzora Loewenstaina, zięcia Judela Perlisa, około 1884 roku wcześniej istniała w Baczkach (między szkołą „murowanką a jednym z wielorodzinnych domów zajmowanych przez majstrów-fachowców). Przeniesiona do Ostrówka miała nazwę określającą jej produkcję: „ Fabryka Mebli Metalowych i Odlewnia Żelaza Marfeusz”. „ Meble to były tak zwane łóżka higieniczne”. Dobra koniunktura wpłynęła na jej rozbudowę i zajęcia się produkcją maszyn rolniczych. Od 1929 roku nazwa brzmiała „Fabryka Odlewów Żelaznych i Narzędzi Rolniczych oraz Warsztaty Mechaniczne Ostrówek - spółka akcyjna”. 

      Po napaści Niemiec na Związek Radziecki okupant przedzielił teren fabryki drutami kolczastymi i w dużej części hali montażowej, byłych magazynach części i wyrobów gotowych zorganizowano obóz dla jeńców radzieckich. Jeszcze większy obóz wybudowano naprzeciw fabryki po drugiej stronie szosy. W obu częściach obozu w ciągu roku1941-42 zmarło z głodu i tyfusu 10 tyś. jeńców radzieckich. W fabryce podczas okupacji znalazło zatrudnienie ponad 300 robotników i pracowników umysłowych. Po 1948 r rozpoczęto produkcję maszyn budowlanych (wyciągi jednomasztowe-szybowe, żurawiki budowlane, podnośniki transportowe itp.). Stan załogi wzrósł w 1968roku do 787 osób. Dla zapewnienia kadry robotniczej fabryki już w 1945 roku zorganizowano Zasadniczą Szkołę Zawodową” (S. Sęczyk). 

      Za szkołą w prawo, ulicą XXX- lecia i za blokami w lewo Słoneczną. Skręcamy w lewo w ul. Polną. Mijamy mniejsze jeziorko, za nim wybieramy dróżkę obchodzącą od prawej wyrastającą przed nami wydemkę. Zastany widok rekompensuje długi marsz asfaltem. Przed nami największe w okolicy jezioro – Bagno Baczkowskie, okolone pasem wysokich na dobre trzy, cztery metry trzcin. „Bodaj Thoreau zauważył, /że jezioro jest najwspanialszą częścią/ krajobrazu- okiem ziemi- /i że zaglądając w nie, /możemy zmierzyć głębokość swojej duszy.” (M. Wilk, Wołoka). Można spróbować obejść je naokoło. W otoczeniu olsy, niskie sosny z borówkami i wrzosem.

      Za: www.puszczakamieniecka.blox.pl - fragment

 
Michal Krupa