Drogowo-kolejowe perturbacje

czyli rozmowa z Krzysztofem Fedorczykiem - Starostą Węgrowskim

 

W poprzednim numerze GŁ w formie otwartego listu ocenił pan mijającą kadencję 2010-2014. Jakie wystąpiły w tym czasie główne problemy?

Bardzo złożonym problemem są sprawy związane z przebudową linii kolejowej na terenie naszego powiatu. Dotyczy on Łochowa, gdzie krzyżują się dwie drogi krajowe: K62 i K50 (brak rozwiązania usprawniającego ruch samochodowy). Nie można tego tak zostawić, gdyż zakorkuje się nam całe miasto. Musi być zbudowany nowy ślad K62 z wiaduktem nad koleją oraz należy wrócić do rozwiązań, które proponowano na początku, tj. wiadukt nad K50 wraz z przejściem nad koleją w kierunku Brzuzy na drodze powiatowej.

Inną ważną sprawą jest wiadukt na K50 w miejscowości Topór, przy stacji PKP.

Z czego wynikają problemy z inwestycją kolejową?

Przebudowa linii E-75 i uzgodnienia trwają od 2007 r. Im dalej z realizacją tej inwestycji tym więcej obiektów inżynierskich najchętniej inwestor by skreślił. Nie może być tak, że ważne są tylko tory a reszta to co! Jeśli chcemy modernizować to tylko w oparciu o założenia z 2007 r. Wszystko to co wtedy opiniowaliśmy musi być wykonane!

13 listopada pan i pan Burmistrz Łochowa i Tłuszcza macie złożyć wizytę w Ministerstwie Infrastruktury. Co jest jej celem?

Główny cel to upomnienie się o to, by usprawnić kolej, ale także by zbudowano wszystkie wiadukty, które były przewidywane do realizacji. Chcemy Pani Minister przedstawić częściowo problemy z inwestycją i poprosić o wsparcie naszych uzgodnionych postulatów z 2007 r. Myślę, że nas wysłucha i pomoże!

31 października otrzymał pan starosta informację o NPP Dróg Lokalnych?

Tak. Informacja jest bardzo dobrą nowiną dla mieszkańców Łochowa i Węgrowa, gdyż dwie powiatowe ulice znalazły się na liście rankingowej na tzw. „miejscach biorących”: ulica Szamoty w Węgrowie i ulica Wyspiańskiego w Łochowie. To wielki sukces. Dofinansowanie tych zadań to kwota około 3 mln zł. W ostatnich latach postęp w temacie powiatowa infrastruktura drogowa jest wielki.

Abstrahując od dróg, czym obecna kadencja władz powiatu różniła się od poprzednich?

Każdy dzień różny, a co dopiero 4 lata uczestnictwa w procesie decyzyjnym. Mają główną dewizą jest praca jako służba drugiemu człowiekowi. Najważniejszą sprawą dla rządów w powiecie jest stabilna większość. Praca w samorządzie jest pracą dla społeczeństwa, tu nikt nie odgrodzi się zamkami szyfrowymi. Nie bronią do nas dostępu ochroniarze. Martwi mnie, że niektórzy patrząc w telewizję, chcą zachowania polityczne przenieść na grunt samorządowy. To pomyłka. Pamiętajcie Państwo, że samorząd to sprawiedliwi ludzie, bez „wazeliny” pracujący dla naszych środowisk. Trzeba być człowiekiem w gminie, powiecie, ale też potrafić przebić się w instytucjach wojewódzkich.

Co ma pan do zaproponowania na przyszłą kadencję?

W infrastrukturze drogowej dalsza jej poprawa. Na terenie gm. Łochów najważniejsza będzie przebudowa ciągów drogowych: Kamionna-Baczki-Zambrzyniec (3 km), Ogrodniki-Stoczek (8,5 km), Barchów-Pogorzelec (3 km). Ponadto dokończenie przebudowy ulic w Łochowie (Myśliwska, Dolna) oraz odnowa nawierzchni w Majdanie. Natomiast w oświacie najważniejsze będzie polepszenie bazy LO oraz budowa nowego kampusu Domu Dziecka „Julin”. To wszystko jest możliwe tylko wtedy, jeśli Komitet którym kieruję będzie władał Powiatem. Pamiętajmy, że dziś w Powiecie jest stabilnie i spokojnie, trwa mozolna praca dla dobra ogółu.

Jak zachęci pan mieszkańców do udziału w wyborach?

 Uważam, że jeśli ma się możliwość skorzystania z prawa wyborczego to powinno się to uczynić. Wyborca posiada największą władzę w dniu wyborów i powinien tego dnia tę sytuację wykorzystać. Od kiedy posiadam prawo wyborcze zawsze z niego korzystam i głosuję na ludzi, których znam i których  później mogę rozliczyć z programu i obietnic. Zachęcam Państwa - pójdźcie na wybory!

Dziękuję za rozmowę.

 
Michal Krupa