Jerzyska 2014 – Oświadczenie

                Tuż przed oficjalnym rozpoczęciem patriotycznych uroczystości dnia 17 sierpnia, jakie odbyły się przy pomniku AK w lesie pod Jerzyskami, członek Prezydium Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej p. Mirosław Widlicki wygłosił następujące Oświadczenie:

                Ci z Państwa, którzy otrzymali zaproszenia na dzisiejszą uroczystość, mogą dowiedzieć się z treści zaproszenia, że jednym ze współorganizatorów jest Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej - Środowisko Obwodu „Rajski Ptak – Burak”.  Otóż oświadczam, że jako Przewodniczący tego środowiska czyniłem bezskuteczne próby doprowadzenia do spotkania z Panem Broszkiewiczem.

                Chciałbym też Państwu uświadomić, że zarówno podpisani pod pismem do Gazety Łochowskiej Pan Broszkiewicz jak i Pan Burmistrz posługując się bezprawnie logiem „Rajskiego Ptaka” jak i nazwą Obwodu „Rajski Ptak – Burak”, nie uważali za stosowne

zaprosić choćby jedną osobę z naszego środowiska liczącego 5 kół w trzech powiatach. Widocznie potrzebny był tylko nasz szyld, aby uwiarygodnić prowadzoną od lat narrację.

Przejdę do sprawy dużo ważniejszej. I nie mówię tego jako osoba prywatna - jako Mirosław Widlicki.

Mówię:

- jako członek Prezydium Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej,

-  jako członek komisji historycznej prof. Wiesława Jana Wysockiego przy ZG ŚZŻAK,

-  jako wiceprezes Okręgu Warszawa-Wschód - jednego z największych okręgów (19 powiatów Mazowsza i Podlasia),

-  jako opiekun Koła w Łochowie ŚZŻAK,

-  jako Przewodniczący Środowiska Obwodu „Rajski Ptak – Burak”,

-  i wreszcie jako syn ostatniego Komendanta Ośrodka IV Nadbużańskiego Obwodu „Burak”.

Mówię Panie Przewodniczący Broszkiewicz, nie na podstawie plotek i luźnych opowieści. Mam w ręku dokumenty wystawione przez:

1. Wojskowy Instytut Historyczny  Akademii Obrony Narodowej,

2. Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa w osobie Sekretarza Generalnego Ś.P. ministra Andrzeja Przewoźnika, w konsultacji z obecnym ministrem, kierującym tą Radą – Andrzejem Krzysztofem Kunertem i wybitnym znawcą historii dziejów najnowszych – Leszkiem Żebrowskim,

3. Pisemne oświadczenie kilku żołnierzy III plutonu NSZ z Wołomina m.in. ich dowódcy: Telesfora Badetki ps. „Tesiek”.

4.  Pisemne oświadczenia syna Telesfora Badetki, że ojciec dowodził żołnierzami NSZ, jak również bliskiego kuzyna Telesfora Badetki … i wieloma innymi dokumentami - do wglądu.

                W tym rejonie w sierpniu 1944 roku walczyła Kompania Armii Krajowej Obwodu „Burak” rotmistrza Kajetana FIJAŁKOWSKIEGO ps. „Rafał”. W skład kompanii wchodziły dwa plutony z Radzymina, jednym z nich dowodził pchor. (ppor AK) Tadeusz Abramski ps. „Szaruga”, „Danowski”, „Szumilas”, którego książka ukazała się w ub. roku i gdzie jest dokładny opis bitwy pod Jerzyskami. Trzeci pluton, który przeszedł pod rozkazy Armii Krajowej

był plutonem: NARODOWYCH  SIŁ  ZBROJNYCH  z  Wołomina, powtarzam NARODOWYCH  SIŁ  ZBROJNYCH.

                Trzeba było 32 lat, żeby w tym miejscu, padły te słowa! Wielelat po wojnie, niektórzy żołnierze NSZ zapisali się do organizacji kombatanckiej „Jerzyków”. Wolni ludzie, mogą się zapisywać gdzie chcą, to ich sprawa.

                W  1944 roku  w Jerzyskach  - „Jerzyków” nie było. Więcej - na całym terenie działania Obwodu AK „Rajski Ptak” - „Burak” „Jerzyków” nie było. W tym miejscu czcimy wszystkich walczących tu, ale w sposób szczególny tych, którzy polegli pod Jerzyskami. Jednak  nikomu  nie  wolno zamieniać poległym  żołnierzom biało-czerwonych opasek na ramionach.

Cześć  i  Chwała  Bohaterom!!

                            Mirosław  Widlicki, członek Prezydium ZG ŚZŻAK

 
Michal Krupa