„Flower power”

                Dnia 6 czerwca b.r. w Galerii Miejskiego i Gminnego Ośrodka Kultury w Łochowie odbył się wernisaż wystawy zatytułowanej „Flower power”, autorstwa Anny Szymczyk, a przygotowany przez Anetę Kowalczyk.  Prezentowane prace to: 16 rysunków, 4 obrazy malarskie, 4 ceramiczne hełmy z rogami. Uroczystość  zaplanowana była na godzinę 18.

                Anna Szymczyk urodziła się na Mazurach, obecnie mieszka w podwarszawskich Ząbkach. Studiowała na Europejskiej Akademii Sztuk. Brała udział w wielu plenerach krajowych oraz międzynarodowym w Grecji. Ma za sobą kilka wystaw zbiorowych i indywidualnych. Jedna z ciekawszych wystaw odbyła się w Szwecji, gdzie zaprezentowano meble jej projektu. Twórczość artystki jest różnorodna - uprawia rysunek, ceramikę, rzeźbęNa co dzień zajmuje się designem i projektowaniem wystroju wnętrz.

 

O jej twórczości  kurator wystawy Artur Szydlik, napisał:

Autorka zwraca uwagę na detale , co podkreśla kształt linii  w rysunkowych studiach postaci i twarzy, a także ich rozczłonkowania, swojego rodzaju fragmentaryczności . Ania jest osobą subtelną i ta delikatność  objawia się między innymi w formie kreski. Akt starszej kobiety nie straszy przemijaniem czasu i koniecznością śmierci, a spokojnie mówi, że starość nie straszna …Artystka sama przyznaje, że chce upiększać  otaczający świat i sprawić go bardziej ciepłym i przyjaznym. Robi to znakomicie.  

                Impreza rozpoczęła się parę minut po 18 tej, gdyż trzeba było chwilę poczekać na resztę gości. Wernisaż zapoczątkowała uczennica Ogniska Muzycznego MiGOK - Zuzanna Nowak, która zagrała na pianinie Preludium e-mol Fryderyka Chopina. Następnie pracownica ośrodka przywitała wszystkich gości i artystkę, podziękowała za przybycie oraz zaprosiła do przemowy kuratora wystawy Artura Szydlika. Kurator standardowo opowiedział o artystce i jej twórczości, o przesłaniu tytułu wystawy  „Flower power” , który nawiązuje do cyklów ceramicznych hełmów z rogami - prezentowanych na wystawie - naczyń, ozdobionych malowanymi kwiatkami. Slogan ten wywodzi się z lat sześćdziesiątych, nawiązując do postawy pacyficznego ruchu. Wiadomości te uzupełniła bohaterka wystawy. Po tej prezentacji na gości i artystkę czekały niespodzianki.  Wychowankowie Ogniska Muzycznego - Ania Suchenek wraz z Marcinem Krysikiem wykonali dwa utwory na gitarze: „Dni których nie znamy” Marka Grechuty oraz „Zawsze tam gdzie TY” Lady Punk. Na koniec części oficjalnej, Anna Szymczyk otrzymała zamiast kwiatka laurkę z wierszem napisanym specjalnie dla niej przez łochowskiego poetę Stanisława Grądzkiego. Wiersz zaprezentował Rafał Krajewski z Łochowskiej Sceny Miłośniczej.

Ani Szymczyk,którą widziałem tylko we śnie

 

Gdy staję w progu łochowskiej Galerii,

w cieniu spojrzeń zatopionych w twórczej fanaberii,

Twój dotyk chłodzi moje zaciśnięte palce

i rośnie obok krzyku, jak ból po przegranej walce.

 

Czekaj. Oto prawdy godzina już bliska.

Wkrótce sztuka pod opieką Twojego nazwiska,

wśród zasłon ciszy, pokaże swoje oblicze

i powita nas pocałunkiem w policzek.

 

Kim jesteś?  Niespokojnym pulsem swojej ręki,

czy tylko promykiem nadziei mojej drzemki.

Chwilą wieczności utrwaloną błyskiem flesza,

czy zagubionym w mgle słowem tego wiersza.

 

W Twoich obrazach noc ukryła życia cienie,

zamykając w łańcuchach ewolucji dalekie przestrzenie.

Ich oczy jak pochodnie oświetlają drogę do Nieba,

do  miejsca, którego już nie ma…

                Po zakończeniu części oficjalnej na gości czekał poczęstunek przygotowany przez MiGOK i artystkę, która na wykonanych przez siebie półmiskach wystawiła część potraw. 

Aneta Kowalczyk 

 
Michal Krupa