Niecodzienna wizyta

                W minionym miesiącu odwiedził mnie emerytowany kapitan żeglugi wielkiej – pan Eugeniusz Daszkowski, o którym pisałam Państwu w felietonie sprzed kilku miesięcy. Przyjechał, by popracować ze mną nad książką, którą przygotowujemy z myślą o ludziach z morzem związanych, ale też o tych, którzy nam morzem być może nigdy nie byli, a po lekturze naszej książki – mamy nadzieję - „rozsmakują się” w nim.

                Spotkanie z 84-letnim kapitanem żeglugi wielkiej utwierdziło mnie w przekonaniu – wybaczcie Państwo brak skromności – jak ważna, potrzebna i ciekawa zarazem jest praca dziennikarza.

Forbes powiedział kiedyś, że szczęście to robienie tego, co się chce robić i jest to, w mojej ocenie, jedna z najtrafniejszych definicji szczęścia.

                Wracając jednak do mojego Gościa, w obecności którego spędziłam dwa, bardzo pracowite, nade wszystko twórcze dni... Opowiedział mi wiele historii związanych z morzem, na którym spędził większość życia. Opowiadał o książkach Conrada, które rozbudziły w nim tęsknotę za światem i egzotycznymi przygodami, dobrych ludziach i uśmiechu losu, którego na morzu i lądzie było wiele.

                W którymś momencie rozmowy powiedział słowa, przy których się zatrzymałam. Które gdzieś głęboko we mnie zostały i, za które jestem mu bardzo wdzięczna: „Każdy tydzień, miesiąc, rok pracy na morzu uczył mnie pokory wobec potęgi morza i przekonania, że życie polega na zmaganiu się z przeciwnościami, które należy pokonywać i znajdować radość z dobrze wykonywanej pracy. Życie nauczyło mnie też, że ludzie pod różnymi szerokościami geograficznymi, niezależnie od koloru skóry i wykształcenia, są do siebie podobni. Mają takie same marzenia i potrzeby, jak my i, jeżeli potrafimy ich zrozumieć, okazać im serce, potrafią tym samym nam odpłacić i z nami współpracować”.

                Jako że mamy okres wakacji letnich, a to – nie dla wszystkich, ale dla wielu - czas wypoczynku i relaksu, postanowiłam podarować Państwu... upominek. Tak, tak – mam dla Państwa prezent. Jest nim fragment wywiadu z kapitanem Daszkowskim, który możecie Państwo przeczytać w bieżącym numerze „Gazety Łochowskiej”. Życzę przyjemnej lektury.

                Kasia Szkarpetowska

 
Michal Krupa