O nieupamiętnianiu ofiar

                29 kwietnia w łochowskim MiGOK gościem Koła Historycznego był ksiądz Tadeusz Isakowicz Zaleski. Znany z mediów ormiańsko-katolicki duchowny to badacz ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów i ludobójstwa Ormian w Turcji, historyk kościoła, działacz społeczny, felietonista gazet i portali internetowych, poeta. Spotkanie zatytułowane „Pamięć o ludobójstwie na Wołyniu w świetle obecnych wydarzeń na Ukrainie” przyciągnęło wielu słuchaczy. Nasz Gość przybliżył zebranym tragedię jaka dotknęła Polaków i inne narodowości na południowo-wschodnich kresach II Rzeczypospolitej, będących w czasie II wojny światowej pod okupacją sowiecką i niemiecką.

Okrutne ludobójstwo zaplanowane i przeprowadzone przez nacjonalistów ukraińskich z organizacji OUN/UPA pochłonęło co najmniej 150 tys. Polaków i 40 tys. Ukraińców którzy nie popierali tych zbrodni lub pomagali ofiarom. Bogaty pokaz zdjęć jaki towarzyszył prelekcji ukazał jeszcze jedną smutna prawdę. Współczesna Ukraina ma wielki problem z oceną tych tragicznych wydarzeń i nazwaniem rzeczy po imieniu. Ofiary są nieupamiętniane a pamięć o nich zaciera się przy jednoczesnym „stawianiu na cokoły pomników” sprawców tych zbrodni. Ks. Zaleski otwarcie mówi także o winie za taki stan rzeczy polskich elit, które dla własnego dobra nie upominają się o pamięć pomordowanych. Uczestnicy spotkania zadawali także pytania, które dotyczyły historycznych i współczesnych problemów polsko-ukraińskich. Nasz prelegent zaznaczył, że wspólne, przyjazne stosunki obu państw i narodów są możliwe tylko w sytuacji, gdy staniemy w prawdzie wobec naszej bolesnej historii. Na spotkaniu można było nabyć publikacje i zdobyć autograf ks. Isakowicza Zaleskiego. Wizyta ta była pierwszą i mamy nadzieję nie ostatnią jaka odbyła się pod szyldem Koła Historycznego przy MiGOK.

 

Michał Kołodziejek

 
Michal Krupa