SGraffito – jestem pod wrażeniem

                „Najpiękniejsza poezja to zwykłe słowa” powiedział kiedyś Jerzy Liebert i trudno nie przyznać mu racji. Czym jest czytanie poezji? Osobiście uważam, że to - w pierwszej kolejności - rozmowa z jej autorem. „Zwiedzanie” zakamarków duszy poety. Pisząc bowiem, poeta zaprasza czytelnika do swojego świata. Świata przeżyć wewnętrznych. Prosi, by usiadł, by się w nim rozgościł. Ten, kto pisze wiersze, w jakimś sensie, odsłania się. Może dlatego poetka Anna Kamieńska nazywała wiersze „etapami”, a ks. Jan Twardowski mówił, że, by być poetą, potrzeba dojrzałości?

 

                Kilka tygodni temu w Pałacu Łochów odbyła się promocja książki „SGraffito – wiersze nowe i wybrane” autorstwa pana Stanisława Grądzkiego. Tomik jest zbiorem 134 wierszy i wydany został z okazji pięciolecia pracy twórczej Autora.

                Wszystkie utwory, które znalazły się w tomiku, mają charakter bardzo osobisty. Czytając je, można odnieść wrażenie, że Autor maluje przed nami najpiękniejsze krajobrazy. Z palety słów wybiera te, które uważa za najbardziej odpowiednie. Które z jakichś powodów są się dla niego ważne. Przez które chce nam coś powiedzieć.

                O czym opowiada? O rodzinnych stronach. O przywiązaniu do małej ojczyzny. O młodości „wciśniętej pomiędzy drogi Stoczka, Miedzny i Łochowa”, ale też o tym, że w szpitalu na Czerniakowskiej odwiedził go Bóg. Przeprasza „za nieśmiałość i milczenie, / za zmarnowany czas, / zanik pamięci i zmęczenie”.

                W jednym z wierszy prosi:

Kochajcie ludzi jak samych siebie

Pomagajcie im w ciężkich chwilach

 Ale z miłości nie czyńcie reklamy

 Nigdzie, zwłaszcza na placu defilad.

                Przypomina, że tak naprawdę jesteśmy tutaj na chwilę. Że szkoda czasu na rzeczy błahe i nieistotne:

Kochajcie ludzi takich, jakimi są

Oni też czują ból, lubią muzykę i śpiew

Wszyscy kiedyś w zaświaty odejdą

Więc nie traćcie czasu na kłótnie i gniew.

                Wiersze Poety przynoszą odpowiedzi, ale też pytania: o miłość, o idee, o marzenia, o „promienie słońca, co dotykiem ciepła przywracają spokój ducha”.

                „SGraffito - wiersze nowe i wybrane”, to książka, która dotyka i porusza, która wiele ma w sobie z modlitwy. Książka będąca zapisem  najgłębszych przemyśleń człowieka dojrzałego.

 

Katarzyna Szkarpetowska

 
Michal Krupa