Płeć

       Do dzisiejszego tematu skłonił mnie cytat zamieszczony w listopadowym numerze  GŁ, słowa Oskara Wilde :  Między mężczyzną a kobietą przyjaźń nie jest możliwa. Namiętność, wrogość, uwielbienie, miłość – tak, lecz nie przyjaźń. Czy istnieje przyjaźń damsko-męska? To pytanie nie doczeka się chyba jednoznacznej odpowiedzi, podobnie jak to czy pierwsze było jajko czy kura.

       Każdy ma inne doświadczenia i inną o tym opinię. Moja znajoma, jest przekonana, że nie i… o ironio, jej mąż przyjaźni się z kobietą. Znam tę przyjaźń. Oczywiście doszło do spięcia i oczywiście była w nim racja. I szczerze też przyznam, że pomogło ono tej przyjaźni. Myślę, że zabolało obydwie strony, ale wytyczyło  granicę. W końcu ważne żeby wiedzieć gdzie ona przebiega. Zresztą to nie jedyny facet z jakim przyjaźni się ta kobieta. I zawsze żony są zazdrosne. Z pewnością też bym była. Na szczęście nie muszę. Na szczęście jestem, na ile to możliwe, najlepszym przyjacielem swojego męża. A on moim.

       Ważni są jednak przyjaciele w naszym życiu. I widzę, że ta znana mi przyjaźni damsko-męska bardzo dobrze funkcjonuje. Bez kokieterii, dziwnych niuansów czy podtekstów. Wydaje się nawet, ze lepiej niż damsko-damska. Każda relacja funkcjonuje nieco inaczej. Każdego przyjaciela mamy „do czegoś innego” .Z jednym regularnie rozmawiamy. Dzwonimy, bo przyzwyczailiśmy się do tego, bo gdy mija określony czas, brakuje nam tego głosu. Inny daje nam poczucie bezpieczeństwa, wiemy, że możemy na siebie liczyć w trudnych sytuacjach. Kolejny potrafi słuchać, jest ukojeniem dla zbolałej czasem duszy. Zapewne nie wiedzą, jak są dla nas ważni. Mimo, że przychodzą chwile, gdy dziękujemy, że są. Bo bez nich byłoby bardzo samotnie.

       Słuchałam niedawno audycji w radiu. Chłopak próbował przeprosić dziewczynę za scenę zazdrości. Zazdrości właśnie o męskich przyjaciół. Oczywiście dziewczyna była atrakcyjna. Prowadzący trafnie stwierdził, że  facet woli mieć ładną przyjaciółkę niż brzydką. Co nie oznacza, że ich przyjaźń jest całkiem bezinteresowna. Sądzę, że granicy pilnuje kobieta. To jej postawa określa taką relację. Myślę, że z przyjaźnią w ogóle jest jak z miłością. Ważna jest przestrzeń, a przestrzeń to wolność. I spokój.                                                                                                                                                                 

       Jest chyba takie powiedzenie Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem Ci kim jesteś. Co można powiedzieć o kobiecie, która przyjaźni się z facetami?  Dawno temu w „Przyjaciółce”  (jak się dziwnie składa!) był test. Tematem było – jaką płeć ma nasz mózg? Jest bardziej kobietą czy mężczyzną? Nie pamiętam jaki był mój wynik owego testu, ale może po prostu niektóre kobiety są mentalnie podobne do mężczyzn. Nie wydaje się to pozbawione sensu. Aczkolwiek jeden widzę tu szkopuł. Chyba niewielu mężczyzn przyznałoby się, że ich mózg ma płeć żeńską, choć świetnie dogadują się z kobietami. Męskość nie zniosłaby raczej takiej „zniewagi”.                                                                                          

       Na koniec moje ulubione cytaty o przyjaźni. I obyśmy mogli pochwalić się chociaż jednym, ale prawdziwym przyjacielem.

Marysia

 

 

"Za starym przyjacielem jest jak ze starym płaszczem. Jest bardzo wygodny. Przybrał kształt mojego ciała, doskonale dopasował się do moich wypukłości i nie krępuje moich ruchów, a jedyną oznaką jego obecności jest ciepło, które czuję, gdyż on mnie ogrzewa."

Victor Hugo

 

"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać."

Antoine Marie Roger de Saint-Exupéry

 
Michal Krupa