Medard Downarowicz-Kandydat na patrona Biblioteki Publicznej w Łochowie

Procedura nadania Bibliotece Publicznej w Łochowie imienia Medarda Downarowicza została uruchomiona. Dyrektor tej placówki kulturalnej, pani Beata Załecka powołała zespół koordynujący działania przygotowawcze związane z nadaniem imienia łochowskiej bibliotece, obejmując w nim przewodnictwo. W skład zespołu weszli: Kazimierz Sulich – przewodniczący Komisji Oświaty i Kultury Rady Miejskiej, Marek Cendrowski – przewodniczący Rady Bibliotecznej, Artur Lis – dyrektor MiGOK, Anna Szcześnik i Joanna Bardadyn – przedstawiciele czytelników oraz Stanisław Grądzki – reprezentujący inicjatorów wniosku. Na pierwszym posiedzeniu zespołu w dniu 22 stycznia ustalono szczegółowy harmonogram działań, mających na celu pogłębienie wiedzy przez  mieszkańców Łochowa o kandydacie na patrona oraz zebrania opinii czytelników. Jedną z form wyrażenia poglądu w tej sprawie, będzie ankieta anonimowa, skierowana do użytkowników biblioteki i  przeprowadzona za zgodą respondenta w miesiącu lutym. Popularyzacja kandydata na patrona biblioteki będzie też prowadzona w mediach lokalnych oraz w trakcie spotkań środowiskowych z członkami zespołu.

 

Szczególną wartością w każdej przestrzeni lokalnej są ludzie. To oni, ich dokonania i postawy, stanowią bezcenne dziedzictwo „Małych Ojczyzn”. Utrwalenie w pamięci ludzkiej, tych najwybitniejszych spośród nich,  jest naszym obowiązkiem.

Niewątpliwie taką osobą jest Medard Downarowicz, dla którego najwyższym prawem było zawsze dobro Ojczyzny. On nie zapomniał nigdy, że jest Polakiem. Jego życiorys jest bezcenną lekcją patriotyzmu. Postać ta zasługuje na należne jej miejsce w panteonie wybitnych osób związanych z Ziemią Łochowską oraz na  upamiętnienie.

Losy tego dzielnego Polaka były nierozerwalnie związane ze skomplikowanymi dziejami naszego narodu w drugiej połowie XIX i pierwszej połowie XX wieku. Pałac w Łochowie, gdzie się urodził 23 maja 1878 r., był dla małego chłopca domem rodzinnym, pełnym marzeń o wolności. W pałacu, pielęgnowano polską kulturę i patriotyczne tradycje walk o niepodległość Polski (wtedy jeszcze słowo „patriotyzm” nie miało dzisiejszej konotacji). Z niezwykłą estymą odnoszono się do powstania styczniowego, którego wspomnienie było tu ciągle żywe. W powstaniu walczył stryj – Józef Hornowski i ojciec - Medard Stanisław Downarowicz. To jego wojenne i antyrosyjskie wspomnienia miały duży wpływ na późniejsze poglądy i postawę przyszłego, bliskiego współpracownika Józefa Piłsudskiego.

Medard Downarowicz już jako uczeń gimnazjalny, wobec zakazu używania języka polskiego w administracji i szkolnictwie, miał odwagę  swą polskość publicznie wyznawać, za co był rugowany z gimnazjów: w Radomiu, Wilnie, Mariampolu i Libawie. Wkrótce związał się z organizacją uczniowską o ideologii niepodległościowo-socjalistycznej, szerząc jej poglądy wśród uczniów, co było powodem wydalenia go przez władze rosyjskie z ostatniej klasy gimnazjum w Pskowie. Maturę zdał eksternistycznie, mając 23 lata. Następnie podjął studia na Politechnice Lwowskiej, której nie ukończył z uwagi na konspiracyjną działalność w lwowskiej sekcji PPS.

Emocjonalne zaangażowanie antyrosyjskie oraz etos powstańczy wyniesiony z domu rodzinnego w Łochowie, skłaniał Downarowicza w sposób naturalny ku ruchom proponującym czynną walkę z zaborcą. Takim ruchem była Organizacja Bojowa PPS, do której wstąpił wiosną 1904 r. we Lwowie.  Tam zetknął się z Walerym Sławkiem. Zaprzyjaźnił się z nim i w krótkim czasie za jego pośrednictwem poznał przyszłego Naczelnika Państwa. Rozmowa z Józefem Piłsudskim zrobiła na młodym Downarowiczu ogromne wrażenie i zachęciła do przeniesienia się do Warszawy, by wesprzeć działalność tamtejszych bojówek, co  nastąpiło z końcem 1904 r. W Warszawie pojawił się też Walery Sławek, któremu Piłsudski powierzył kierowanie Organizacją Bojową PPS. Pod jego nadzorem Downarowicz organizuje nowe bojówki i uczestniczy w wielu akcjach zbrojnych. Jedną z nich, przeprowadzoną w lipcu 1905 r. z udziałem W. Sławka, opisuje M. Mak Piątkowski (Wspomnienie o płk. Sławku, Biuletyn Okręgu Stołecznego Związku Legionistów Nr 4(22), Warszawa, kwiecień 1939, str. 5.)

Po aresztowaniu (4.10.1905r.) był więziony w Kownie i Wilnie, następnie został  skazany (1.11.1906r.) przez sąd carski na trzy lata katorgi w Aleksandrowsku na Syberii, skąd zbiegł latem 1908r. (dzięki pomocy brata Kazimierza i przyszłej żony Marii Kobyłeckiej) i przedostał się do Lwowa, gdzie nawiązał kontakt ze Związkiem Walki Czynnej.

Jesienią 1908 r., by uniknąć aresztowania, udał się na emigrację do Brukseli.  Tu podjął studia w Instytucie Solvaya, jednocześnie był słuchaczem Wydziału Nauk Społecznych tamtejszego uniwersytetu.

W Brukseli urodzili się jego synowie: Stefan (1909-1988)  i Jerzy (1911-1988). Obaj byli żołnierzami AK i uczestnikami Powstania Warszawskiego.

Po wybuchu  I wojny światowej wstąpił  do Legionów Polskich. Był żołnierzem I Brygady, z którą przeszedł szlak bojowy. W 1915r. Józef Piłsudski odkomenderował go  do pracy w Polskiej Organizacji Wojskowej w celu rozbudowy struktur tego tajnego zrzeszenia oraz do Centralnego Komitetu Narodowego, gdzie pełnił funkcję sekretarza generalnego.

 Aresztowany przez Niemców w 1917r. trafił do X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej. Po kilku miesiącach został zwolniony z powodu na zły  stan zdrowia.

Po odzyskaniu niepodległości został najpierw ministrem skarbu w Tymczasowym Rządzie Republiki Polskiej Ignacego Daszyńskiego, następnie ministrem kultury i sztuki w gabinecie Jędrzeja Moraczewskiego.

W styczniu 1919r. został dokooptowany, jako przedstawiciel Naczelnika Państwa, do Komitetu Narodowego Polski, będącego oficjalnym reprezentantem rządu Ignacego Jana Paderewskiego na paryską konferencję pokojową.

W kampanii 1920 roku uczestniczył jako ochotnik. Walczył w V Armii pod dowództwem gen. Władysława Sikorskiego. W walkach z bolszewikami wykazał się niezwykłym męstwem i odwagą, za co czterokrotnie został odznaczony Krzyżem Walecznych.

W latach 1920-1921 – redaktor i wydawca pisma „Naród”.

Od 1927r. jest radnym Rady Miejskiej Warszawy, a w 1928r. został wybrany posłem z listy PPS w okręgu wyborczym nr 8 (Ciechanów). W Sejmie II kadencji zasiadał w komisji budżetowej oraz komisji odbudowy kraju. 11 październiku 1928r. wraz z Jędrzejem Moraczewskim i grupą posłów popierających przewrót majowy, opuścił Związek Parlamentarny Polskich Socjalistów, tworząc  Klub Parlamentarny  - PPS dawna Frakcja Rewolucyjna.

Od 1931 r. pracował na kierowniczych stanowiskach w zarządach Kas Chorych w Radomiu i Warszawie. W latach 1933-34 był wiceprzewodniczącym Związków Zawodowych Pracowników Samorządowych i Przedsiębiorstw Użyteczności Publicznej.

W maju 1934r. został  zastępcą komisarycznego prezydenta Warszawy Mariana Zyndrama-Kościałkowskiego, który 1 lipca 1934r. opuścił to stanowisko, przechodząc do gabinetu Leona Kozłowskiego jako minister spraw wewnętrznych.  Na nowego prezydenta Warszawy mianowano z dniem 2 sierpnia 1934r. Stefana Starzyńskiego. Medard Downarowicz należał do grona jego najbliższych współpracowników.

Zmarł w Warszawie 16 października 1934 r. w wieku 56 lat. Uroczystości żałobne odbyły się w stolicy  w dniu 19 października, przy udziale wielotysięcznych tłumów. Nabożeństwo żałobne w kościele św. Krzyża odprawił biskup polowy Wojska Polskiego ks. gen. Józef Gawlina (1892-1964) w asyście licznego duchowieństwa. W uroczystości żałobnej wzięli udział m.in.: marszałek sejmu Kazimierz Świtalski (1886-1962), minister wyznań religijnych i oświecenia publicznego Wacław Jędrzejewicz  (1893-1993), podsekretarz stanu w ministerstwie spraw wewnętrznych Władysław Korsak (1890-1949), Walery Sławek (1879-1939) – prezes BBWR, reprezentujący cierpiącego na chorobę nowotworową Józefa Piłsudskiego (1867-1935) i prezydent m. st. Warszawy Stefan Starzyński (1893-1943).

Proponując dla Biblioteki Publicznej w Łochowie imię Medarda Downarowicza, kierowałem się przekonaniem, iż powinna być to osoba godna naśladowania,  związana z historią Łochowa. Nie ulega wątpliwości, że przyszły patron Biblioteki Publicznej w Łochowie, spełnia wszystkie przyjęte kryteria, a jego postawa życiowa, dokonania oraz patriotyzm mogą być wzorem dla współczesnej młodzieży. Warto zauważyć, że wybór  Mearda Downarowicza na patrona Biblioteki Publicznej w Łochowie zyskał również poparcie Pani Barbary Wachowicz – znanej pisarki, autorki biografii Wielkich Polaków.

Uroczysty akt nadania imienia łochowskiej Bibliotece, będzie elementem uznania zasług tej placówki kultury dla upowszechniania czytelnictwa na terenie miasta i gminy Łochów.  Przypadająca w 2014 roku 80. rocznica śmierci Medarda Downarowicza oraz 65. rocznica istnienia Biblioteki Publicznej w Łochowie,  jest ku temu znakomitą okazją.

I jeszcze jedna uwaga. W rozkazie wydanym z okazji zakończenia wojny polsko-sowieckiej w październiku 1920 roku Marszałek Józef Piłsudski  napisał: ,,Żołnierz, który tyle zrobił dla Polski, nie zostanie bez nagrody. Wdzięczna Ojczyzna nie zapomni o nim”. Natomiast legendarny prezydent Warszawy Stefan Starzyński, w mowie pożegnalnej nad grobem Medarda Downarowicza powiedział: „Tu leży wielki patriota, co w niedługim żywocie na szacunek sobie powszechny zasłużył w narodzie. To dzięki Polakom takim jak On, żyjemy w suwerennym wolnym kraju” Jestem przekonany, że słowa tych dwóch wybitnych Polaków najlepiej uzasadniają wniosek  o nadanie łochowskiej Bibliotece imienia Medarda Downarowicza.

 

           Stanisław Grądzki

 
Michal Krupa