Norwid na „Przystanku...” w Łochowie

W ramach Łochowskiej Jesieni Poetyckiej po raz drugi został zorganizowany „Przystanek: Norwid” - wydarzenie, którego cele to popularyzacja twórczości poety oraz jego związków z Łochowem.  W 130 rocznicę śmierci  poety, obchodzoną jako Rok Cypriana Norwida na Mazowszu, „Przystanek...” miał szczególny wymiar.

Program tegorocznego Festiwalu Literackiego organizowanego przez Miejski i Gminny Ośrodek Kultury w Łochowie rozpisany został na dwa dni - 21 i 22 listopada - i był bardzo bogaty.

Pierwszy dzień rozpoczął się wycieczką po stronach rodzinnych Cypriana Norwida. „Od razu wpisałyśmy się na listę uczestników” – piszą w gazetce łochowskiego LO „Carpe Diem” młode reporterki. „Zapowiadał się bardzo ciekawy wyjazd, na który wyruszyłyśmy razem z uczestnikami Konkursu Literackiego „Przystanek Norwid” i ich opiekunami.

Byli to gimnazjaliści oraz licealiści z okolicznych szkół, także z Wyszkowa i Wołomina, którzy napisali opowiadania lub wiersze. Wyjazd był dla nich nagrodą, dzięki której wszyscy mogli poszerzyć wiedzę o poecie, mieszkającym niegdyś całkiem blisko, z czego większość nie do końca zdawała sobie sprawę.

Celem wyjazdu po pierwsze stał się dworek w Głuchach; tu poeta się urodził, tu mieszkał z rodziną w dzieciństwie, do niego wrócił już jako dorosły na krótko przed wyjazdem za granicę. Kolejnym punktem wycieczki okazał się niewielki kościół w Dąbrówce – miejsce chrztu poety z oryginalną chrzcielnicą – świadkiem tego faktu. Odwiedziliśmy też cmentarz, na którym znajduje się symboliczny grób matki poety zmarłej w r. 1825. Zwiedzane miejsca przybliżyła w gawędzie Małgorzata Szeja, która w Łochowie położyła największe zasługi dla popularyzacji wiedzy o Norwidzie.”

Ramy czasowe wyjazdu były ograniczone, jednak pozwoliły zobaczyć kluczowe miejsca, zwłaszcza dom rodzinny poety, który jako obiekt prywatny jest na co dzień trudno dostępny do zwiedzania. Większość uczestników bardzo to doceniła. „Taka okazja może mi się już nie trafić” - powiedziała jedna z nich. Po wycieczce wszystkich zaproszono na uroczysty obiad w Pałacu Łochów.

Następnym punktem programu była część artystyczna przygotowana przez laureatów norwidowskich konkursów recytatorskich i śpiewaczych zaprezentowana w Sali Muzycznej dawnego dworu Hornowskich - wujostwa Norwida. Uczniowie LO w Łochowie:  Emilia Śliwoska, Adrianna Król, Aleksandra Dołowy i Rafał Krajewski (ich instruktorami są Małgorzata i Jerzy Szejowie), którzy 10 listopada prezentowali się przed publicznością Teatru Polskiego w Warszawie, przypomnieli kilka znakomitych utworów Norwida: „Wielkość”, „Rzeźbiarza”, „Śmierć”, „Moją piosnkę”... „Wielką przyjemność sprawiło nam słuchanie młodych talentów, koleżanek i kolegi znanych ze szkolnych korytarzy, którzy stali się rozpoznawalni dzięki udziałowi w „Salonie Poetyckim” w Polskim. Nie wszyscy widzieli ich wcześniej – na konkursach albo w teatrze w Warszawie” - mówili  o występie ich rówieśnicy.

Słowa Norwida patronującego III Łochowskiej Jesieni Poetyckiej w wykonaniu młodych interpretatorów stanowiły wprowadzenie do prezentacji laureatów konkursu literackiego dla młodzieży. W wylosowanej kolejności uczestnicy przedstawili swoją twórczość, co na pewno nie było łatwym zadaniem. Elwira Baranowska i Kinga Puchta z „Carpe Diem” tak o tym piszą: „Młodzi twórcy wykazali się dużą kreatywnością oraz zapałem twórczym. Z uśmiechem na twarzach słuchałyśmy wszystkich prezentacji i nie mogłyśmy doczekać się wyników. Przed rozstrzygnięciem konkursu postanowiłyśmy porozmawiać z widzami i zapoznać się z ich opiniami. Ich wypowiedzi świadczyły o tym, że impreza przypadła wszystkim do gustu. Wychwalono oryginalność pomysłu oraz organizację dopracowaną w najdrobniejszych szczegółach. Dużo pochwał otrzymała gawęda, którą podczas podróży ujęła nas Małgorzata Szeja. Dorośli, z którymi rozmawiałyśmy, byli zachwyceni wysokim poziomem spotkania, wielu z nich również deklarowało udział w kolejnych podobnych wydarzeniach i gotowość do zachęcania uczniów do pracy pisarskiej”.

Wyniki Konkursu Literackiego „Przystanek Norwid”  w kategorii młodzieżowej przedstawiają się następująco:

I miejsce:  Aleksandra Tuszyńska z Publicznego Gimnazjum w Łochowie

II miejsce: Weronika Libuda z I Liceum im. Cypriana Norwida w Wyszkowie

III miejsce: Dominika Bury z III liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II  w Wołominie

wyróżnienia: Joanna Ziembowska, Alicja Szeja z Publicznego Gimnazjum w Łochowie.

Opinia młodzieżowej publiczności, która przybyła, by kibicować kolegom podczas występów i konkursu, również była zgodnie pozytywna:  „Podziwiałam występy na wysokim poziomie, ciekawe próby literackie, a wszystko to we wspaniałej oprawie Pałacu Łochów” - czytamy w pokonkursowej ankiecie wypełnionej przez licealistkę Anię.  Z kolei Szymon i Paulina podkreślają w swoich wypowiedziach, że „Było to przedsięwzięcie dające możliwość młodym poetom zaprezentowania siebie” i „pokazania swoich prac w szerszym gronie”, zawierało „element konkurencji zachęcający do samodoskonalenia”, stanowiło „bodziec do rozwijania własnej twórczości” i „dawało możliwość wysłuchania opinii znawców”.  Tak o konkursie pisały jego uczestniczki:  „Plusy to szerzenie zainteresowania poezja i prozą i możliwość wygłoszenia własnego utworu” oraz  „Poznanie twórczości znajomych, spojrzenie na rzeczywistość oczami innych, możliwość obcowania z kulturą lokalną, miła atmosfera i możliwość przedyskutowania z jurorem swojego tekstu po konkursie”.

Na deser młodzieżowej części III Łochowskiej Jesieni Poezji była prelekcja prowadzona przez Jacka Szymkiewicza  „Co to znaczy żyć ze słowem dzisiaj”. Pochwalił on wszystkich uczestników za odwagę i przekazał im rady, jak żyć z talentem.

„Festiwal Literacki „Przystanek Norwid” to z pewnością wartościowe wydarzenie. Młodzi artyści i twórczy mogą zaprezentować się szerokiej publiczności, zmierzyć ze swoimi słabościami i nauczyć się czegoś nowego. Zachęcamy wszystkich do brania udziału w takich akcjach, do rozwijania swoich pasji i własnej osobowości. Mamy nadzieję, że Łochowska Jesień Poezji dała wiele satysfakcji zarówno uczestnikom, jak też organizatorom i publiczności” - na zakończenie swojego sprawozdania pt. „Słowo jest ogień” napisały Elwira Baranowska i Kinga Puchta.

 

LOŁ

 
Michal Krupa