Dzień Pantomimy

13 listopada 2013, temperatura 3 stopnie, zachmurzenie całkowite.... a tu? Chata rozśpiewana, roztańczona ....hola, hola chwileczkę, nie chata, ale sale Miejskiego i i Gminnego Ośrodka Kultury w Łochowie! ... a to nie nowina!  Tak!  Ale okazja niezwykła - Międzynarodowy Dzień Pantomimy.

 

Właśnie w tym dniu o osiemnastej na swój wernisaż zaprosiła Krystyna Krępa, wielokrotnie nagradzana na wielu wystawach krajowych i zagranicznych. Tym razem artystka zaprezentowała kilkanaście dużych obrazów, w ciepłych, pastelowych barwach i tonacjach. Na płótnach są abstrakcyjne przedstawienia kokonów, w które my sami się zamykamy, oplątani siecią internetowych połączeń. Czasem z perspektywy pokoju, zza firanki patrzymy na świat, który trwa realnie, a my poszukujmy jasnych chwil, nawet przy całkowitym zachmurzeniu. Geometryczne układy kwadratów, prostokątów i trójkątów można skojarzyć z motywami kostiumów klownów i arlekinów, stąd już tylko krok w stronę pantomimy, zwłaszcza jej komicznej postaci tak ważnej w twórczości choreograficznej Elżbiety Pasteckiej, która wielokrotnie najeżdżała Łochów. Przywoziła ze sobą różnych cudaków: malarzy, rzeźbiarzy, poetów i dziennikarzy, którzy opisywali w gazetach, co się wyprawiało. Filmowcy i fotografowie uwieczniali bywalców Salonu Wędrującego, który wielokrotnie błyszczał w łochowskim Ośrodku Kultury.

Tym razem Elżbieta Pastecka potraktowała święto pantomimy poważnie i przedstawiła jej współczesnych twórców. Na filmach mogliśmy oglądać etiudy i zbiorowe sceny np. z spektaklu Henryka Tomaszewskiego o Królu Arturze i rycerzach okrągłego stołu. Uświetniając uroczysty wieczór, wystąpił Teatr Nikoli z Krakowa, zaprezentował Maruczellę, której postać kreowała Dominika Jucha a partnerował jej Mikołaj Veprev. Mimowie zachwycali publiczność, która wielokrotnie nagradzała brawami artystów za ich kunszt, humor i zaskakujące pomysły. Maruczella schodziła ze sceny, angażując do zabawy przypadkowych widzów, niektórzy naśladowali gesty charakterystyczne dla konwencji pantomimy.

Atmosfera była bardzo gorąca mimo listopadowego chłodu. Podczas wernisażu zjawili się goście, bardzo muzykalne panie z Łochowa, akordeonista i muzykant, grający na organkach. Artyści zaprezentowali kilka piosenek przez siebie ułożonych, odnoszących się do aktualnych wydarzeń. Wszystkim towarzyszyła zasada oryginalnej twórczości, że sztuka nie naśladuje rzeczywistości, ale ją interpretuje. Tej regule współczesnej pantomimy byli wierni wszyscy artyści. Dziękuję artystom i publiczności za liczne przybycie i aktywny udział w imprezie z okazji Międzynarodowego Dnia Pantomimy.

 

Adam Stępiński

 
Michal Krupa