Razem z Solidarnością

14 września w Warszawie członkowie Łochowskiego Klubu Gazety Polskiej uczestniczyli w marszu zorganizowanym przez Solidarność. Kluby GP z całej Polski do udziału w tym proteście zaprosił przewodniczący Solidarności - Piotr Duda.

Sam pochód był finałem czterodniowej akcji zorganizowanej przez Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny, który pod hasłem „Dość lekceważenia społeczeństwa” zgromadził blisko 200 tysięcy uczestników z całej Polski. Pierwszego dnia (środa - 11 września) odbyły się protesty pod ośmioma ministerstwami, miasteczko namiotowe pod Sejmem, a w następnych dniach debaty z ekspertami na temat zgłaszanych postulatów. Sobotni marsz to niewątpliwie największa manifestacja anty-rządowa od 1989 roku. Protestujący nie zgadzają się na niekorzystne zmiany w kodeksie pracy realizowane przez koalicję rządową tj. elastyczny czas pracy oraz wydłużenie wieku emerytalnego bez wymaganych konsultacji społecznych. Związek domaga się poważnego traktowania swoich opinii i postulatów. Na nic zdało się 2,5 mln   podpisów pod wnioskiem o referendum w tej sprawie. Dziś praca stała się przywilejem. Część społeczeństwa walczy o lepsze jej warunki, a pozostali nie mają gdzie zarobić na chleb i jedynym dla nich wyjściem z tej sytuacji jest wyjazd za granicę. 

Władza nie zauważa tych problemów, ponieważ odkleiła się od społeczeństwa i cały czas pokazuje, że „wie lepiej” co jest dla nas dobre. Warto zaznaczyć, że w trakcie protestów ani jeden z ministrów nie wyszedł porozmawiać ze związkowcami. Co z tych dni zapamiętają Polacy? Na pewno symboliczny pomnik z wymownym napisem – „Premierowi naród”. Ten złoty monument przedstawiający premiera z piłką pod pachą jest wyrazem wdzięczności społeczeństwa za rosnące długi, bezrobocie, emigrację, wyższy wiek emerytalny i zubożenie obywateli. Czy rządzący wyciągną z tego ostrzeżenia wnioski? A może za wszelką cenę będą realizować program, o którym nie wspominali ani słowem w kampanii wyborczej. Tam obiecali zupełnie coś innego.

Solidaruch

 
Michal Krupa