Kowalstwo artystyczne Kubata

22 marca 2019 r. w Galerii Miejskiego i Gminnego Ośrodka Kultury w Łochowie odbył się uroczysty wernisaż wystawy kowalstwa artystycznego Mariusza Kubata.

Artysta mieszka i tworzy w miejscowości Urle nad Liwcem. Licznie zgromadzona publiczność (w tym przyjaciele i rodzina twórcy) obejrzała sztukę użytkową m.in. ozdobne krzesła, stolik, liczne świeczniki a także artystyczne topory i rzeźbiarskie - sylwetowe figurki (np. ,,Pietę" i ,,Krucyfiks").  Mariusz Kubat zajmuje się kowalstwem od ponad czterdziestu lat. Jego inną pasją jest tworzenie poezji. Za swoją twórczość był wielokrotnie nagradzany, a swoje dzieła

prezentował m.in. w Muzeum w Tłuszczu i Domu Gdańskim w Węgrowie. Prace Kubata znajdują się w wielu Kościołach oraz kolekcjach prywatnych. Wernisaż poprowadzili koordynatorzy działań artystycznych w Galerii MiGOK: Aneta Kowalczyk oraz Artur Szydlik- rzeźbiarz i kulturoznawca. Uświetnieniem uroczystości był występ Anny Rudawskiej, która zagrała na skrzypcach m.in. utwory Jana Sebastiana Bacha i Louisa Armstronga. Dopełnieniem był słodki poczęstunek z symboliczną lampką wina.

W wydanym na okoliczność wystawy folderze Artur Szydlik napisał: Podobno kowalstwo jest zawodem wymierającym. I prawdą jest, że zanika ta sztuka i tkanka kultury związana z kuciem koni i naprawą sprzętu rolniczego, pozostawiając miejsce dla kształtowania przestrzeni w postaci wszelkiego rodzaju ogrodzeń i wyposażenia domostw w różne meble, żyrandole oraz kameralne obiekty dekoracyjne. Prac takich jest wiele na rynku, jednak okazuje się, że ,,idąc z duchem czasu" wykonane są, nie ręcznym młotkiem, a za pomocą młota mechanicznego i formy, nie z użyciem paleniska z ogniem, a maszyną wspomaganą hydraulicznie, której siła nie potrzebuje nagrzewania materiału by uzyskać pożądany kształt. Powstają zatemprace nastawione na masową skalę sprzedaży, powielane w nieskończoność, wszystkie takie same a jednocześnie pozbawione ducha ludzkiego - indywidualnego podejścia do materiału i niepowtarzalności.   

Galeria MIGOK w Łochowie prezentuje kowalstwo zupełnie inne, wykonane przez Pana Mariusza Kubata, którego dzieła przeczą industrialnemu traktowaniu rzemiosła. Artysta podtrzymując rodzinne tradycje również w tradycyjny sposób tworzy. Spod jego młota wychodzą stalowe kraty i balustrady, świeczniki i inne przedmioty o rzeźbiarskim charakterze. Widać w nich secesyjne inspiracje w postaci esowatych zakręceń (woluty) a także wykorzystywania motywów roślinnych - liści i kwiatów. Metal sam w sobie jest materiałem zimnym, jednak namaszczony ręką twórcy staje się ciepły dzięki wspomnianym już kształtom. Pan Mariusz hołduje pięknu (rozumianemu potocznie), chce, oprócz użytkowych właściwości swych prac, uprzyjemnić odbiorcom otaczającą rzeczywistość ich ładnym wyglądem. I tak właśnie jest, gdy dość często pojawiający się motyw podkowy w świecznikach powinien przynieść symboliczny aspekt szczęścia w realnym życiu ludziom, którzy przy tej rzeczy, w blasku świec spędzają czas np. podczas romantycznej kolacji.... 

Podsumowując: Pan Mariusz Kubat tworzy z miłością, umiejętnie zespala ze sobą archetypiczne żywioły obecne w działaniach związanych z metalem (ogień, powietrze, ziemia i woda), tworząc z kowalskiego rzemiosła sztukę.  Kowalstwo w jego wydaniu nie umiera, jest zawodem stale żywym. I niech tak będzie!

Wystawa czynna będzie do 19.04.2019 r. Serdecznie zapraszam,

Andrzej Sokolutnik

 
Michal Krupa