Łochowska jesień 1918 r.

Z Łochowa pochodzi wybitna postać współtworząca zręby niepodległej Polski w 1918 r.  Medard Downarowicz urodził się 22 maja 1878 r. w Łochowie. W okresie I wojny światowej żołnierz Legionów Józefa Piłsudskiego, internowany przez Niemców, członek Polskiej Organizacji Wojskowej [w 1931 r. odznaczony Krzyżem Niepodległości z Mieczami], wreszcie członek Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej Ignacego Daszyńskiego, gdzie pełnił funkcję ministra skarbu, a po powrocie Piłsudskiego z Magdeburga i powołaniu pierwszego Rząd Niepodległej Polski

objął urząd ministra kultury i sztuk pięknych. W styczniu 1919 r. został oddelegowany przez Piłsudskiego do Paryża, by wesprzeć Romana Dmowskiego w trakcie obrad konferencji pokojowej w Wersalu. W 1920 r. bierze udział w walkach pod Borkowem, gdzie zostaje ranny. Po wygranym boju został odznaczony przez gen. Józefa Hallera orderem Virtuti Militari. Poseł na Sejm II kadencji. Umiera 16 października 1934 r. w Warszawie.

Ziemia łochowska to miejsca urodzin innego peowiaka, którzy w listopadzie 1918 r. włączył się do akcji rozbrajania okupantów. 14 grudnia 1890 r. w Kamionie urodził się Walery Muszel. W 1912 r. ukończył szkołę gminną następnie wyuczył się zawodu stolarza. W maju 1917 r. wstąpił do POW w Jadowie i przybrał pseudonim „Brzozowski”. Brał udział w akcjach przeprowadzanych przez  miejscowy oddział, między innymi w zabezpieczeniu dzwonu z cmentarza w Jadowie, który przez Niemców został przeznaczony do wywiezienia do Niemiec. 11 listopada 1918 r. dowodził oddziałem, który rozbroił niemiecki posterunek na moście kolejowym na Liwcu. Zarządzeniem, podpisanym 2 maja 1933 r. przez Prezydenta RP odznaczony Medalem Niepodległości. (przyp. Red.)

Na podstawie zachowanych w Wojskowym Biurze Historycznym w Warszawie relacji peowiaków, można przyjąć, że w Łochowie nie było komendy miejscowej. W listopadzie 1918 r. żołnierzy niemieckich stacjonujących w Łochowie rozbrajały oddziały przybyłe z Jadowa i Wyszkowa. Niestety informacje jedynie zawierają zapis, że rozbrajanie miało miejsce, ale w żadnym przypadku nie podano szczegółów - gdzie stacjonowali Niemcy i ilu ich było.

J.S.

 
Michal Krupa