Walczymy do końca!

Unihokejowy sezon 2017/2018 wchodzi w fazę końcową we wszystkich kategoriach wiekowych. Dla seniorów ostatnie rozstrzygnięcia były najbardziej bolesne. Musieliśmy  przełknąć gorzką prawdę, w tym sezonie medalu nie zdobędziemy…

Po porażce na własnym boisku, pojechaliśmy na Podhale z determinacją, by pokazać, że zawalczymy o miejsce w półfinale. Trudno ukryć, porażka 14:3 w pierwszym meczu z Szarotką Nowy Targ pokazała, że o korzystny wynik będzie bardzo ciężko. Wykorzystaliśmy  czas, by jeszcze intensywniej trenować. Mieliśmy pewność, że tak łatwo się nie poddamy. Po kilkugodzinnej podróży, rozpoczynamy mecz.

Znów początek należy do przeciwników. Po 5 minutach przegrywamy 2:0, kubeł zimnej wody – będzie bardzo ciężko.  Staramy się uspokoić grę. W 15 minucie świetną, indywidualną akcją popisał się Dawid Skura i strzałem w „okienko” zdobywa kontaktową bramkę. Po pierwszej tercji przegrywamy 2:1.

W drugiej odsłonie wracają nasze najgorsze wspomnienia, czyli szybka strata paru bramek. Przegrywamy tę tercję, aż 5:0. Na tablicy wynik: 7:1. To zawsze najbardziej boli, gdy po dobrej pierwszej tercji, nadzieje na wygraną znów zostają nam odebrane. Ostatecznie przegrywamy 9:3 i żegnamy się z miejscem w półfinale. To był ciężki dzień…

Pierwszy mecz o miejsca 5-8 rozegraliśmy z drużyną Wiatr Ludźmierz i po dobrym meczu wygrywamy 8:6. Zwycięstwo podniosło nas na duchu przed rewanżem. Szczególnie cieszy dobra forma Sebastiana Sternickiego, który zdobył 4 bramki i został zawodnikiem meczu. „Sternik” jest również kapitanem juniorów starszych, którzy w świetnym stylu na własnym boisku awansowali do Finału Mistrzostw Polski w swojej kategorii. Jak ocenia Półfinał z perspektywy boiska? Pierwszego dnia zmierzyliśmy się z Absolwentem Siedlec, z którym pewnie wygraliśmy 22:3. W tym meczu funkcjonowało wszystko, robiliśmy z przeciwnikiem, co chcieliśmy – tłumaczy Sternicki. Kolejny mecz to konfrontacja z drużyną Fenomen Babimost, wicemistrzem Polski ubiegłego sezonu. Było to bardzo ciężkie, wyrównane i pełne emocji spotkanie. Pewne momenty „przespaliśmy” i traciliśmy głupie bramki po własnych błędach. Udało nam się wygrać 6:5. Pokazaliśmy, że jesteśmy mocni i liczymy się w walce o Mistrzostwo Polski. Ostatniego dnia graliśmy z Błyskawicą Niechanowo, którą pokonaliśmy 12:5. Podsumowując turniej, jesteśmy bardzo zadowoleni. Wykonaliśmy kawał dobrej roboty, awansowaliśmy do finału. Musimy wyeliminować błędy, ale jesteśmy dobrej myśli. Mamy dobrą ,młodą i poukładaną drużynę. Dziękuję kibicom za wsparcie. Do zobaczenia w finale – kończy Sebastian Sternicki.

W każdej kategorii walczymy do samego końca. Może być już tylko lepiej, czekamy na medale!

Wyniki Półfinału Mistrzostw Polski Juniorów Starszych, Łochów 23-25.03.2018.

Olimpia Łochów - Absolwent Siedlec 22:3 (5:1, 6:2, 11:0)

Fenomen Babimost - Olimpia Łochów 5:6 (1:1, 3:2, 1:3)

Błyskawica Niechanowo - Olimpia Łochów 5:12 (0:7, 1:3, 4:2)

 

 

Poz

Drużyna

Bramki

Pkt

1

ULKS Olimpia Łochów

40 - 13

9

2

UKS Fenomen Babimost

37 - 12

6

3

UKS Błyskawica Niechanowo

16 - 26

3

4

UKS Absolwent Siedlec

10 - 52

0

 

Najlepsza szóstka turnieju:

Dawid Szefner (Fenomen)

- Michał Pawlak (Fenomen)

Dawid Bartłomiejczak (Błyskawica)

Kacper Skura (Olimpia)

Sebastian Sternicki (Olimpia)

Sebastian Gąsiorek (Olimpia)

W Finale Mistrzostw Polski zagrają:

ULKS Józefina - UKS Fenomen Babimost 

Olimpia Łochów - I LO UKS Floorball Gorzów

Wygrani zagrają  o Mistrzostwo Polski, przegrani zagrają o 3 miejsce!

Wynik Półfinału Juniorów Młodszych, Łochów 10-11.03.2018.

ULKS Olimpia Łochów - UKS Nowa Łódź 16 : 1 (6:0 , 4:0, 6:1)

UKS Fenomen Babimost - ULKS Olimpia Łochów 2 : 4 (1:0, 1:2, 0:2)

ULKS Olimpia Łochów - UKS Feniks Kramarzyny 5 : 0 ( 0:0, 3:0, 2:0)

UKS Spartakus Sicienko - ULKS Olimpia Łochów 0 : 12 (0:1, 0:5, 0:6)

 

Poz

Drużyna

Bramki

Pkt

1

ULKS Olimpia Łochów

37 - 3

12

2

UKS Fenomen Babimost

41 - 8

9

3

UKS Feniks Kramarzyny

29 - 13

6

4

UKS Spartakus Sicienko

5 - 34

3

5

UKS Nowa Łódź

4 - 58

0

 

Karol Miszczuk

 
Michal Krupa